O wstępnym porozumieniu mówił anonimowo podczas briefingu telefonicznego wysokiej rangi przedstawiciel administracji USA. Przedstawił on zarys wstępnego – 60-dniowego – porozumienia (memorandum of understanding, MOU), dzięki któremu m.in. miałaby zostać otwarta cieśnina Ormuz.
Porozumienie USA–Iran: Biały Dom podaje szczegóły umowy
Wysokiej rangi przedstawiciel administracji USA podkreślił, że mimo iż Iran i Stany Zjednoczone „nie są jeszcze na mecie, to są bardzo blisko niej”.
Jak zaznaczono, szanse na podpis porozumienia szacowane są obecnie na 80-85 proc.
Porozumienie ma opierać się na czterech filarach – otwarciu cieśniny Ormuz i zakończeniu blokady, demontażu irańskiego programu jądrowego wraz z przekazaniem stronie amerykańskiej wzbogaconego uranu, długoterminowym pokoju regionalnym oraz reżimie inspekcji zapewniającym weryfikację zobowiązań.
Czytaj więcej
Po tym jak prezydent USA odwołał zapowiedziane na noc z 11 na 12 czerwca ataki na Iran, Donald Trump oświadczył, że USA i Iran mogą wkrótce podpisa...
Iran w zamian miałby uzyskać stopniowe złagodzenie sankcji oraz reintegrację z gospodarką światową. – Irańczycy nie dostają niczego w momencie podpisania MOU ani w trakcie samych negocjacji. Otrzymują korzyści ekonomiczne za wykonanie swoich zobowiązań – powiedział przedstawiciel USA. – Nie ufam, że dotrzymają umowy. Ufam natomiast, że skonstruowaliśmy ją w taki sposób, że nie dostaną swoich korzyści, dopóki my nie otrzymamy naszych – dodał.
Według porozumienia Iran miałby także zobowiązać się bezterminowo do niepozyskiwania broni jądrowej.
Na razie nie podano dokładnego terminu i miejsca podpisania porozumienia.
Krok od historycznego paktu. Iran: Nigdy nie byliśmy tak blisko
Wcześniej o porozumieniu z USA mówił także Abbas Aragczi, szef irańskiej dyplomacji.
Jak przekazał polityk, wstępne porozumienie między Iranem a USA jeszcze nigdy nie było tak bliskie. Zaapelował także, by nie spekulować na temat jego treści.
„Wszystkie szczegóły zostaną podane do wiadomości publicznej w odpowiednim czasie” – czytamy we wpisie, który Aragczi opublikował w serwisie X.
Przedstawiciel administracji USA zaznacza, że Modżtaba Chamenei – najwyższy przywódca Iranu – jest „zadowolony z tego, gdzie jesteśmy w negocjacjach”. Potwierdzić to mieli także rozmówcy zarówno z cywilnego, jak i wojskowego kierownictwa Iranu.
Wysokie ceny ropy i droga benzyna problemem dla Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej
Przedłużająca się wojna z Iranem jest problemem dla USA w dużej mierze ze względu na sytuację na rynku ropy. Iran, w odwecie za atak USA i Izraela, rozpoczął blokadę cieśniny Ormuz, a 11 czerwca ogłosił jej całkowite zamknięcie w odpowiedzi na amerykańskie ataki. Tymczasem przez cieśninę przechodziło przed wojną ok. 20 proc. światowego eksportu ropy i 30 proc. eksportu gazu LNG.
Irańska blokada cieśniny Ormuz
Blokada cieśniny doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy na światowych rynkach (o ok. 50 proc.), co przełożyło się na wzrost cen paliwa na stacjach benzynowych, m.in. w USA. W Partii Republikańskiej, która jest politycznym zapleczem Trumpa, narastają obawy, iż impuls inflacyjny, wywołany wzrostem cen benzyny, może kosztować partię utratę kontroli nad Kongresem w tegorocznych tzw. wyborach połówkowych (midterms).