Według gazety Abdul Ballout, uznany za osobę stwarzającą zagrożenie i obserwowany przez niemieckie służby, był w środowisku islamistycznym znany i miał wielu zwolenników w kilku krajach. Na kanale na platformie Telegram, który obserwowało ponad 600 osób, wielokrotnie publikował kazania i recytacje.

„Die Welt”: Abdul Ballout od lat działał w środowisku salafickim

Jak wynika z ustaleń „Die Welt”, służby bezpieczeństwa odnotowały, że Ballout, Niemiec pochodzenia libańskiego, był głęboko zaangażowany w środowisko salafickie i postrzegany jako mentor lub przywódca religijny. Już od 2021 roku miał brać udział w akcjach nawracania przypadkowych osób. Dziennik zwrócił uwagę, że Ballout właśnie w 2021 roku przeszedł z szyickiego islamu na sunnicki i od tego czasu miał coraz częściej obracać się w grupach terrorystycznych.

Jak podała gazeta, Bllout utrzymywał kontakty z trzema „szejkami”, obserwowanymi z powodu działalności terrorystycznej. Z informacji z kręgów urzędowych wynika, że od początku 2026 roku również jego wygląd zewnętrzny nosił „wyraźne cechy salafickie”.

Czytaj więcej

Zamach w Berlinie. Kobieta, która zginęła w ataku na Paradę Równości była Polką

Kontakty z islamistami i próby radykalizacji współwięźniów

„Die Welt” podkreśliła, że kary więzienia nie powstrzymały zamachowca przed radykalizacją. - Po tym, gdy próbował przyłączyć się do Państwa Islamskiego (IS), został w lipcu 2025 roku zatrzymany w Libanie. Po trzech miesiącach aresztu wrócił do Niemiec, gdzie na lotnisku zatrzymano go i wydano nakaz aresztowania w związku z podejrzeniem przygotowywania ciężkiego czynu z użyciem przemocy, zagrażającego bezpieczeństwu państwa. W zakładzie karnym dla nieletnich miał ponadto próbować radykalizować współosadzonych - przekazał dziennik, powołując się na wewnętrzne notatki służb.

Jak zaznaczyła „Die Welt”, pomimo wyraźnego profilu osoby stanowiącej zagrożenie, w maju 2026 roku Ballout został skazany na karę pozbawienia wolności dla nieletnich w wymiarze jednego roku i 10 miesięcy. Berliński sąd dla nieletnich postanowił jednak najpierw zwolnić go warunkowo i uchylić nakaz aresztowania. Ballout miał odbyć 26 spotkań w ośrodku deradykalizacji. Na dwa z nich Ballout stawił się w czerwcu i lipcu, a podczas pierwszych rozmów nie wykazał woli współpracy - dowiedziała się gazeta.

Czytaj więcej

Tragedia w Berlinie to nie pierwszy taki przypadek. Tak samochody stały się bronią terrorystów

Zamach na Paradzie Równości w Berlinie. Jak przebiegał atak?

W sobotę wieczorem 21-letni Abdul Ballout wjechał furgonetką w tłum w alejce w berlińskim parku Tiergarten, nieopodal którego odbywała się Parada Równości. Zginęła jedna osoba, obywatelka Polski, a 31 zostało rannych. W niedzielę sprawcę zamachu zastrzelono podczas policyjnej obławy na terenie ogródków działkowych na zachodzie niemieckiej stolicy.

Śledczy znaleźli w telefonie Ballouta nagranie, na którym przyznaje się do ataku i deklaruje wierność tzw. Państwu Islamskiemu (IS).

Po zamachu w Berlinie Niemcy zapowiadają zmiany w prawie

Zamach ten wywołał w Niemczech dyskusję na temat bezpieczeństwa publicznego oraz działań służb wobec osób o radykalnie islamistycznych poglądach stwarzających zagrożenie. Szef MSW Alexander Dobrindt opowiedział się za szybkimi zmianami prawnymi, m.in. za rozszerzeniem stosowania elektronicznych bransoletek dozoru, przepisami o areszcie prewencyjnym oraz zmianą prawa dotyczącego nieletnich.