fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

UE: Białowieża to rozdział zamknięty

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
Polska dostosuje się do wyroku unijnego sądu już w pierwszej instancji. Minister środowiska zapowiada nowe otwarcie w stosunkach z Brukselą.

Korespondencja z Brukseli

Henryk Kowalczyk, nowy minister środowiska, zrywa ze spuścizną swojego poprzednika na tym stanowisku Jana Szyszki. W sprawach spornych na linii Warszawa–Bruksela zapowiada nowe otwarcie. Przyjechał w środę do Brukseli i spotkał się z Karmenu Vellą, unijnym komisarzem ds. środowiska. Kowalczyk podkreślał, że spotkanie z unijnym komisarzem było bardzo dobre i chce być z nim w stałym kontakcie.

Rozmowa odbyła się dzień po wydaniu opinii przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości o tym, że wycinka w Puszczy Białowieskiej była niezgodna z prawem. To wskazuje, że również cała izba przyzna rację Komisji Europejskiej w sporze z Polską. Minister podkreślił, że Polska dostosuje się do wyroku, który jest oczekiwany za kilka tygodni, już w pierwszej instancji. – Ten wyrok i tak będzie się odnosił do przeszłości, odwoływanie się nie ma wielkiego znaczenia – powiedział. Polska wykonuje tzw. środki zabezpieczające o tymczasowym wstrzymaniu wycinki, zaordynowane przez unijny sąd w listopadzie. I nie zamierza już wracać do tego procederu. – Wszystkim nam zależy, żeby Puszcza Białowieska była należycie chroniona i przekazana następnym pokoleniom – deklarował minister. Zapowiedział przygotowanie planu dla Puszczy, w którym będą uwzględnione głosy leśników, specjalistów ochrony przyrody, organizacji ekologicznych. Według niego zajmie to więcej czasu, ale też sprawa nie jest pilna, bo wycinki i tak już nie będzie.

Inny istotny dla Polski wyrok unijnego sądu w sprawie środowiskowej zostanie wydany w czwartek 22 lutego. Trybunał Sprawiedliwości ma rozstrzygnąć, czy Polska przekracza unijne limity dotyczące pyłów, w naszym wypadku pochodzących głównie ze spalania węgla. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że sąd uzna skargę Komisji, bo tak zrobił w podobnej sprawie dotyczącej Bułgarii. Ale Kowalczyk ma nadzieję, że nie zdecyduje się na nałożenie kar finansowych. Możne je aplikować już od pierwszego dnia obowiązywania wyroku, jednak Kowalczyk sądzi, że Polska pokazuje już swoje zamiary walki ze smogiem. – Są już wdrożone działania dotyczące budynków użyteczności publicznej. Przed nami walka ze smogiem w budynkach indywidualnych i przedstawimy odpowiedni pakiet – powiedział.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA