fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Entuzjazm osłabł

Bloomberg
Początek kwietnia przyniósł powrót niepewności.

O ile marzec okazał się świetnym miesiącem dla wielu rynków wschodzących, o tyle początek kwietnia przyniósł rozczarowanie. Miniony tydzień dla niewielu indeksów giełdowych oznaczał wzrost. Te zaś, które zyskiwały, nie mogły się pochwalić dużymi zwyżkami.

Przez pierwsze trzy dni tygodnia wiele indeksów rynków wschodzących traciło. Spadały bowiem ceny ropy, a Christine Lagarde, dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego, stwierdziła, że wzrost gospodarczy na świecie jest wciąż kruchy.

W środę wieczorem nastroje inwestorów poprawił protokół z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku amerykańskiej Rezerwy Federalnej, wskazujący, że podwyżka stóp procentowych w kwietniu jest mało prawdopodobna. Ropa zaczęła znów drożeć (surowiec gatunku Brent kosztował w piątek znów powyżej 40 dol. za baryłkę), co miało związek z szykowanym na 17 kwietnia spotkaniem państw producentów. Indeksy giełdowe z rynków wschodzących odrabiały jednak straty o wiele wolni...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA