fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

KE publikuje prognozy: Polska nie była zieloną wyspą

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
AFP
Gospodarka unijna wróci do poziomu sprzed pandemii w 2022 roku. W Polsce powinno to nastąpić do końca roku.

Komisja Europejska opublikowała najnowsze prognozy gospodarcze. Wynika z nich, że gospodarka UE wzrośnie o 3,7 proc. w 2021 roku i 3,9 proc. W Polsce ta dynamika będzie w sumie nieco szybsza, bo wzrost PKB ma wynieść 3,1 proc. w tym roku i 5,1 proc. w 2022 roku. Ogólnie prognozy są lepsze niż wydawało się jeszcze kilka miesięcy temu. Przede wszystkim dlatego, że drugi kwartał 2020 roku, czyli otwarcie gospodarki po pierwszej fali pandemii, okazał się znacznie lepszy od oczekiwań. Ponadto w ostatnich miesiącach 2020 roku nastąpiły co prawda kolejne lockdowny w reakcji na nową falę koron wirusa, ale były one bardziej precyzyjne i i biznes był już do nich lepiej przygotowany.

Czytaj także: OECD: Polska w ogonie ożywienia

Z szacunków ekspertów KE wynika, że w 2020 roku jedyną gospodarką na plusie była Irlandia, której PKB wzrósł o 3 proc. Nieźle wypadła też Litwa, gdzie PKB zmniejszył się o 0,9 proc. Następna jest Polska, ze spadkiem o 2,8 proc. Najgorzej sytuacja wyglądała w krajach najbardziej dotkniętych pandemią w pierwszej fali, gdy zamknięcie gospodarki było najbardziej restrykcyjne. Jednocześnie tak się złożyło, że to też państwa najbardziej uzależnione od turystyki, której najtrudniej dostosować się do restrykcji w czasie pandemii. Tak więc w Hiszpanii PKB zmniejszył się o 11 proc., w Grecji o 10 proc. na Malcie o 9 proc. , a we Włoszech o 8,8 proc.

— Pozostajemy w bolesnym uścisku pandemii, jej społeczne i gospodarcze konsekwencje są aż nazbyt oczywiste. A jednak na końcu tunelu jest światło. Ponieważ w nadchodzących miesiącach zaszczepia się coraz więcej osób, złagodzenie środków zapobiegawczych powinno pozwolić na wzmocnienie odbicia w okresie wiosenno-letnim — powiedział Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarki.

KE przewiduje, że PKB będzie się jeszcze kurczyło w 1. kwartale, ale w drugim powinno już następować odbicie, w związku z postępami w akcji szczepień i powolnym znoszeniem ograniczeń. W 3. kwartale powinno już nastąpić poważne odbicie. A w ostatnich miesiącach roku gospodarka mogłaby już działać bez restrykcji. Wszystkie założenia są czynione przy założeniu obecnie przewidywanego tempa akcji szczepień, nie biorą też jeszcze pod uwagę ewentualnych skutków uruchomienia funduszu odbudowy gospodarki po pandemii. Pierwsze miliardy powinny już zacząć płynąć w czerwcu.

Anna Słojewska z Brukseli

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA