Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Jakub Borowski: Wychodzimy z dołka wzrostu PKB

Było źle z inwestycjami publicznymi w Polsce, ale relatywnie lepiej niż w innych krajach regionu – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole w Polsce.

Aktualizacja: 27.01.2017 14:18 Publikacja: 27.01.2017 12:40

#RZECZoBIZNESIE: Jakub Borowski: Wychodzimy z dołka wzrostu PKB

Foto: tv.rp.pl

Borowski przyznał, że ożywienie gospodarcze jest dość prawdopodobne. - IV kw. 2016 r. to prawdopodobnie będzie dołek cyklu. Kolejne kwartały przyniosą już przyspieszenie wzrostu – mówił.

- Złoży się na to kilka czynników. Widzimy wyraźne ożywienie w produkcji budowlano-montażowej. 2 miesiące z rzędu bardzo przyzwoity wzrost. W kolejnych miesiącach będziemy mieć do czynienia z przyspieszeniem eksportu. Idziemy na dwucyfrowy wzrost eksportu w drugiej połowie roku. Inwestycje publiczne wyraźnie będą przyspieszać. Mamy bardzo silny wzrost absorpcji środków unijnych w ostatnich 2 miesiącach – wyliczał ekspert.

Zaznaczył, że dzisiaj Credit Agricole prognozuje 3 proc. wzrostu PKB w 2017 r. - Najprawdopodobniej tę prognozę podniesiemy – stwierdził.

Gość zauważył, że absorpcja środków unijnych ostatecznie w roku 2016 okazała się być procentowo wyższa niż w krajach regionu. - Było źle z inwestycjami publicznymi w Polsce, ale relatywnie lepiej niż w innych krajach regionu – mówił Borowski.

Ekspert odniósł się do zakwestionowania przez wicepremiera Morawiecki wzrostu PKB w ostatnich latach ze względu na skalę oszustw VATowskich i fikcyjnego eksportu.

Reklama
Reklama

- Nie mamy pełnej informacji na temat tego jak Ministerstwo Finansów szacowało tę skalę. Jeżeli to była fikcyjna faktura, że czegoś nie wyeksportowano, ale sprzedano w kraju to było to neutralne dla PKB. Gdyby jednak ten wzrost PKB był podniesiony przez fikcyjny eksport to dotyczyłoby to tylko pierwszego roku. W kolejnych latach już to nie wpływa na tempo wzrostu – wyjaśnił.

Borowski tłumaczył, że eksport spowolnił w ubiegłym roku, bo mieliśmy sytuację w której globalna wymiana handlowa spowolniła. - Jesteśmy częścią łańcucha dostaw. W ostatnich miesiącach wolumen eksportu w ujęciu rok do roku, w całym regionie przyspieszył. Najmniej w Polsce. Możemy się spodziewać, że będziemy nadganiać – prognozował.

Przyznał, że wejście do strefy euro przez Polskę byłoby dla polskiego eksportu korzystne. - Natomiast dzisiaj w strefie euro wciąż nie mamy równowagi makroekonomicznej, mamy wciąż wysoki dług publiczny. Jakiekolwiek silne spowolnienie wzrostu w strefie euro może doprowadzić do kolejnego kryzysu i w takiej sytuacji, w krótkiej i średniej perspektywie, powinniśmy pozostać poza strefą – stwierdził Borowski.

Dane gospodarcze
Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?
Dane gospodarcze
Gospodarka niemiecka lekko nad kreską. Wyzwań nie brakuje
Dane gospodarcze
PMI dla polskiego przemysłu spadł pierwszy raz od czerwca
Dane gospodarcze
Inflacja w grudniu jeszcze w dół. Są nowe dane GUS
Dane gospodarcze
Stabilna stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce. Niżej od szacunku z rządu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama