fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Posłowie za egzaminem prawniczym na raty

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Projekt zmian w przepisach wprowadzający możliwość poprawiania tylko części prawniczych egzaminów zawodowych został skierowany do dalszego procedowania.

Podczas czwartkowego posiedzenia członkowie komisji nadzwyczajnej do spraw deregulacji dyskutowali o propozycjach zmian ustaw o samorządach prawniczych: adwokackim, radcowskim oraz notarialnym.

Posłowie dążą do tego, by osoby, które uzyskały ocenę negatywną z jednej części egzaminu zawodowego, miały prawo poprawiać tylko ją. Chcą też, by egzaminy odbywały się dwa razy w roku. Dziś brak zaliczenia części oznacza konieczność mierzenia się za rok z pełnym materiałem.

„Wychodząc od założeń, egzamin ma na celu weryfikację kandydata pod kątem konieczności zapewnienia należytych standardów przygotowania zawodowego do świadczonych usług. Pełni on jednocześnie funkcję ochronną z punktu widzenia potencjalnych klientów. Jednakże nie można przy tym pomijać faktu, że zasadniczym celem egzaminu jest weryfikacja umiejętności w poszczególnych pięciu dziedzinach (w przypadku egzaminu notarialnego – w trzech dziedzinach)" – czytamy w uzasadnieniu zmian.

W ocenie parlamentarzystów nie ma racjonalnego uzasadnienia, by osoby, które uzyskały ocenę pozytywną z czterech spośród pięciu części, musiały ponownie zdawać cały blok. Podnosi się również, że aktualne rozwiązania blokują dostęp do zawodu.

Na zmiany nie godzą się samorządy prawnicze.

– Proponujecie państwo bonus dla osób, które nie potrafią zdać egzaminu za jednym podejściem. Proponujecie państwo zerwanie z tradycją, że egzamin adwokacki ma charakter jednolity i nie zdaje się go na raty – argumentował podczas posiedzenia adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej.

Jego zdaniem nowelizacja obniży rangę egzaminów prawniczych.

W ocenie członków komisji konsultowanie zmian z samorządami to jednak „pytanie wąskiej grupy, elitarnej grupy o to, czy chce być poszerzona".

Jeden z nich zwracał uwagę, że zawody prawnicze są wciąż zamknięte i wśród ich przedstawicieli wciąż dominują osoby, które wywodzą się z rodzin prawniczych.

– Jakoś dziwnie się składa, że w Bydgoszczy większość adwokatów to są córki i synowie innych adwokatów. Rozumiem, że to jakiś wyjątek w kosmosie – ironizował parlamentarzysta.

Zdaniem odpowiedzialnego za przygotowanie egzaminów resortu sprawiedliwości organizowanie ich dwa razy do roku istotnie nadszarpnie budżet państwa. Tegoroczny koszt egzaminów wyniósł bowiem około 13 mln zł, czego nie pokryły opłaty wnoszone przez egzaminowanych.

Na aspekt fiskalny zmian zwracał uwagę radca prawny Leszek Korczak, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych, który swoje wystąpienie spuentował poprzez przedstawienie się jako syn sprzedawczyni i portiera.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: anna.krzyżanowska@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA