Aplikacje/egzaminy

#RZECZoPRAWIE - Kornel Morawiecki: uczelnie nie powinny kształcić adwokatów, bo nie było tam lustracji

Kornel Morawiecki
tv.rp.pl
Adwokat ma być strażnikiem naszej wolności i on się musi tego nauczyć od swojego mistrza. Nie może nim być osoba ze środowiska, które nie zostało porządnie zlustrowane - uważa marszałek senior Kornel Morawiecki.

„Produkowanie adwokatów przez uniwersytety odbędzie się ze szkodą dla nas wszystkich" – napisał w liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry marszałek senior Kornel Morawiecki. Czy rzeczywiście przekazanie szkołom wyższym uprawnień do kształcenia aplikantów będzie błędem? – zapytała go w środowym wydaniu programu #RZECZoPRAWIE redaktor Anna Wojda.

- Adwokat ma być strażnikiem naszej wolności i on się musi tego nauczyć od swojego mistrza. Nie można po szkole zostać adwokatem, trzeba mieć praktykę. A jest też aspekt głębszy: jesteśmy 29 lat po transformacji , a nie mamy w tym ogromnym segmencie, który wychowuje młode pokolenie, prawdy i lustracji. Tam są nadal ludzie złamani przez poprzedni system. Adwokatura ma to przynajmniej wyczyszczone. Ci, co tam uczą, nie mają z tyłu głowy, że sami są niegodni, by wychowywać – powiedział Kornel Morawiecki.

W jego ocenie pomysł aplikacji akademickiej nie pójdzie zupełnie na marne, skoro w reakcji na projektowane przepisy korporacje już zastanawiają się, czy ich aplikacja jest robiona dobrze i zgłosiły chęć poprawy.

Jego zdaniem lustracja na uczelniach jest bardzo potrzebna, choć będzie mocno spóźniona.

- Jeśli ktoś na uczelni donosił na kolegów, to przecież wiedział w czyim interesie. Ludzie na uczelniach byli świadomi, że państwo polskie jest zależne od Moskwy . Taki donosiciel ma pewną moralną skazę, bo robił to dla własnych korzyści i na rzecz formacji zależnej od Moskwy. Nie mogą teraz tacy ludzie kształtować młodego pokolenia. Mogą prowadzić badania, ale nie uczyć młodych ludzi. Zwłaszcza, że się nie przyznali, nie oczyścili. Lustracja na uczelniach miała zbyt mały wymiar. Podobnie jak w środowisku sędziowskim i w wojsku.

Według Kornela Morawieckiego projekt lustracji na uczelniach autorstwa Jarosława Gowina jest niewystarczający, gdyż obejmuje tylko pracowników i funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa w PRL, a współpracowników, donosicieli – już nie.

- Poza tym projekt dotyczy pozbawienia funkcji uczelnianych, a nie dydaktyki. Także osoby współpracujące z służbami powinny być odsunięte od procesu kształcenia młodych ludzi. Młodzież ma prawo wiedzieć kto ich uczy.

Zapytany o to, jaki powinien być dobry adwokat, marszałek senior powiedział:

- To ktoś, kto broni nie tylko według prawa, ale też według okoliczności. Ma zrozumieć słabość ludzką, starać się wyciągnąć przestępcę na wyższy poziom moralny. To nie jest tylko pełnomocnik pokrzywdzonego czy przestępcy, ale zawód zaufania dla całego społeczeństwa. Można powiedzieć: adwokat sumienia.

Zobacz wideo: Morawiecki w #RZECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL