Efekty? Pełniący obowiązki wicepremiera Andrzej Lepper został zdymisjonowany, a pozbawiana koalicjanta partia prezesa Kaczyńskiego w przedterminowych wyborach straciła władzę na dwie kadencje na rzecz PO i PSL. Czasy odległe, ale świetnie pamiętane.
Czy o zatargu wokół Porozumienia w lutym 2021 roku można mówić w kategoriach jakiejś historycznej analogii? Tak i nie. Oczywiście daleko Gowinowi, zarówno osobiście, jak i politycznie, do Andrzeja Leppera. Także Porozumienie to partia z kompletnie innej półki, niż Samoobrona sprzed dwóch dekad. Trudno byłoby w Porozumieniu znaleźć kogoś takiego jak Piotr Ryba i doszukać się układów jakie stały ze „aferą gruntową”. Niemniej jedna sprawa obie historie łączy; to swego rodzaju dyskomfort koalicyjny prezesa Kaczyńskiego, który w Gowinie, jak niegdyś w Lepperze, ma niewygodnego partnera.