Reklama

Prof. Simon: Odtrąbienie końca epidemii to typowo socjalistyczna propaganda

- Uważam, że odtrąbienie końca epidemii w kraju, gdzie 40 proc. populacji nie przyjęło szczepionki i w którym tylko przez ostatnie pół roku ponieśliśmy jako kraj jedne z największych strat w ludziach w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, to jest co najmniej nieuzasadnione. To niepotrzebna, taka typowo socjalistyczna propaganda - powiedział w rozmowie z portalem medonet.pl prof. Krzysztof Simon.

Publikacja: 15.02.2022 16:30

Prof. Simon: Odtrąbienie końca epidemii to typowo socjalistyczna propaganda

Foto: tv.rp.pl

qm

Były członek Rady Medycznej przy premierze ocenił, że nie można potwierdzić, iż pandemia COVID-19 odpuszcza. Jego zdaniem fala, w której dominującym wariantem jest Omikron, dalej jest groźna. - Szczególnie dla osób starszych, niezaszczepionych, ale także młodszych, z wielochorobowością, oczywiście też nieszczepionych. U pozostałych zakażenie wariantem Omikron przebiega najczęściej łagodnie lub wręcz bezobjawowo. Ci pacjenci nie wymagają hospitalizacji, stąd w trakcie tej fali zdecydowanie mniej osób kładziemy na szpitalne łóżka. Moim zdaniem epidemia COVID-19 utrwali się w naszym zdrowotnym krajobrazie już na stałe - mówił wrocławski zakaźnik w rozmowie z Medonetem.

- Uważam, że odtrąbienie końca epidemii w kraju, gdzie 40 proc. populacji nie przyjęło szczepionki i w którym tylko przez ostatnie pół roku ponieśliśmy jako kraj jedne z największych strat w ludziach w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, to jest co najmniej nieuzasadnione. To niepotrzebna, taka typowo socjalistyczna propaganda - powiedział.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreślił, że osoby niezaszczepione nadal ryzykują zdrowie i życie. - Dla seniorów w wieku 70-80 lat, każda infekcja, niezależnie od patogenu, może okazać się katastrofą. Dlatego to bardzo niepokojące, że rządzący już któryś raz ogłaszają koniec pandemii - zwrócił uwagę.

Czytaj więcej

Dr Grzesiowski: Konferencja Niedzielskiego i Czarnka wyglądała, jakby wrócili z innej planety

Zdaniem dolnośląskiego konsultanta ds. chorób zakaźnych ani premier, ani minister zdrowia nie mają politycznej siły przebicia w swoim środowisku politycznym. - To smutne. Niestety, za tę klęskę - w tym za gigantyczną skalę zgonów w naszym kraju - odpowiedzialne jest to środowisko - przekonywał lekarz. - Politycy za bardzo oglądają się na protesty antyszczepionkowców. W końcu to tylko krzykliwa mniejszość, a w obliczu epidemiologicznej katastrofy nie ma co się buntować. W innych krajach rządzący są zdeterminowani, a decyzje radykalne – na przykład w USA były liczne przypadki, że pracownicy firm nie chcieli się szczepić, więc bez dyskusji wyrzucono ich z pracy - kontynuował.

Reklama
Reklama

- Jest pandemia! I niezależnie od tego, co wywrzaskują tzw. obrońcy wolności, dyspozycje administracyjne powinny być jednoznaczne - ocenił prof. Krzysztof Simon.

Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Zdrowie
Zmiany na liście leków refundowanych. Za te produkty zapłacimy więcej
Zdrowie
Walka z pseudomedycyną. Kiedy koniec prac nad „Lex Szarlatan”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama