Do tragedii doszło w sobotę około godziny 17:30 na al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu. 51-letni mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych z psem. Samochód jadący prawym pasem zatrzymał się, aby go przepuścić. W tym czasie lewym pasem nadjechał z dużą prędkością Volkswagen Passat, którego kierowca z dużym impetem wjechał w pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu. Po wypadku policja zatrzymała sprawcę, którym okazał się 21-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego.
Czytaj więcej
Opuszczone cmentarze w czarnobylskiej strefie wykluczenia stały się ostoją różnorodności biologicznej. Naukowcy znaleźli tam ponad 400 gatunków roś...
Kierowcy prawdopodobnie brali udział w nielegalnym wyścigu
Sprawca wypadku został zatrzymany i osadzony w sądeckiej komendzie. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że mężczyzna był trzeźwy – czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
W toku dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że kierowca Volkswagena najprawdopodobniej brał udział w nielegalnym wyścigu razem z samochodem marki BMW. Policjanci odnaleźli drugiego kierowcę – 20-letniego mieszkańca Sądecczyzny i zatrzymali go w niedzielę, 4 października, około godziny 18:35. Kierowca BMW ma zostać doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu, gdzie zostanie przesłuchany przez prokuratora.
Czytaj więcej
Wraz z nadejściem jesieni i pogorszeniem warunków atmosferycznych pogarszają się też warunki na drogach. Dotyczy to zwłaszcza widoczności po zmroku...
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku podczas wyścigu grozi do 10 lat więzienia
Jak informuje portal brd24.pl, prokurator rejonowy w Nowym Sączu Bartosz Gorzula przekazał, że kierowcy Volkswagena mają zostać przedstawione zarzuty związane ze spowodowaniem śmiertelnego wypadku podczas udziału w nielegalnych wyścigach po drodze publicznej. Okoliczności zdarzenia nadal są jednak weryfikowane.
Obowiązujące przepisy przewidują surowsze kary dla osób, które popełniły takie przestępstwo. Obecnie za spowodowanie śmiertelnego wypadku podczas nielegalnego wyścigu na drodze publicznej grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.