[b]Rz: Pani organizacja rozpoczyna kampanię mającą na celu uświadomienie Izraelczykom, kim była Irena Sendlerowa. Jakie działania chcecie podjąć?[/b]
[b]Ilona Dworak-Cousin:[/b] Już niedługo w Izraelu dostępne będą specjalne, okolicznościowe znaczki pocztowe. Pierwszy przedstawia Irenę Sendlerową jako młodą kobietę, a pod spodem widnieje napis: „Toda”, co po hebrajsku znaczy „dziękuję”. Na drugim znaczku rysownik umieścił latawiec kierowany dziecięcą ręką, który rozbija mur getta. Rozpisaliśmy również specjalny konkurs wśród młodzieży na „list do Ireny Sendlerowej”, w którym ma się znajdować wypracowanie na temat jej działalności na rzecz ratowania Żydów.
[b]Kto wam pomaga?[/b]
Przede wszystkim ambasada polska w Tel Awiwie, ale również strona izraelska. Finałowy koncert kampanii odbędzie się 6 stycznia pod patronatem prezydenta Szimona Peresa. Specjalnie z tej okazji słynny izraelski kompozytor Kobi Oshrat napisał utwór poświęcony Irenie Sendlerowej „Promień w ciemności”. Czworo zwycięzców naszego konkursu dla izraelskiej młodzieży pojedzie do Polski, gdzie spotka się z prezydentem Lechem Kaczyńskim i wręczy mu swoje prace. To naprawdę poważna inicjatywa.
[b]Co Izraelczycy wiedzą o Irenie Sendlerowej?[/b]
Niestety, większość z nich nigdy o niej nie słyszała. I nie mówię tu tylko o młodzieży. Nawet w środowiskach Żydów pochodzących z Polski jest wiele osób, które nie mają pojęcia, kim była. A przecież to postać wyjątkowo symboliczna. Kobieta, która uratowała 2,5 tysiąca żydowskich dzieci.
[b]Tymczasem symbolem ratowania Żydów jest nie Sendlerowa, tylko „dobry Niemiec” Oskar Schindler.[/b]
Tak i bardzo mnie to drażni. Stało się tak głównie, dzięki głośnemu filmowi Stevena Spielberga „Lista Schindlera”. Uważamy, że trzeba to zmienić. To Sendlerowej należy się to miejsce.
[b]Ale wielu Izraelczyków uważa Polaków za naród współsprawców Holokaustu.[/b]
Rzeczywiście wiele osób tak myśli, a raczej myślało. To się ostatnio bardzo zmieniło. W Izraelu coraz więcej mówi się o polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, Polska ma coraz lepszą prasę. Mamy nadzieję, że nasza kampania będzie kolejnym krokiem na drodze do poprawy tego wizerunku.