– W ciągu dwóch tygodni w Polsce powinny się znaleźć analizy zapisów z czarnych skrzynek prezydenckiego tupolewa – zapowiedział prokurator generalny Andrzej Seremet.
O przyczynach katastrofy wciąż wiadomo niewiele. Czarne skrzynki nadal są w dyspozycji Rosjan, którzy je badają. – Trwa synchronizacja nagranych rozmów pilotów z parametrami lotu – wyjaśniał prokuratur wojskowy płk Zbigniew Rzepa.
Taśmy z nagraniami z rejestratorów lotu zostały zgrane do komputera. – Dopiero gdy uda się zsynchronizować w czasie nagrane rozmowy z parametrami lotu, będzie można powiedzieć, że badanie skrzynek zakończono – dodał płk Rzepa. Tłumaczył, że spisano treść rozmów, a do Moskwy ściągnięto pilota 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, by pomógł rozpoznać głosy członków załogi.
Czy pilot Tu-154 znał lotnisko? Śledczy odpowiadają: – Nie mamy danych, które wskazywałyby, że piloci już wcześniej lądowali na tym lotnisku.
Kiedy rozmowy pilotów z ostatnich chwil lotu zostaną ujawnione?