Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej po spotkaniu prokuratury z rodzinami ofiar katastrofy samolotu pod Smoleńskiem szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie,Ireneusz Szeląg, przyznał, że prokuratura ma w posiadaniu 2-minutowy film, nakręcony tuż przed startem prezydenckiego samolotu. Co więcej, jak powiedział Ireneusz Szeląg, zdjęcia nakręcone 10 minut po starcie samolotu, nie pokazują żadnych niepokojących sygnałów. Nie powiedział on jednak kto nakręcił film.
Podczas konferencji padły słowa, że śledztwo w sprawie tragedii w Smoleńsku jest transparentne, na ile jest to możliwe, a osoby dotknięte tragedią są naturalnymi sprzymierzeńcami prokuratorów - jak powiedział naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski po dzisiejszym spotkaniu z rodzinami ofiar.
Ireneusz Szeląg podkreślił, że rodzinom przedstawiono opisywane już wiele razy wersje śledcze prokuratury oraz wyniki badań biegłych. Dodał, że żadnego z tych wątków jeszcze nie zamknięto. - Każdy dzień przynosi coś nowego - powiedział.
Szeląg dodał, że nie znaleziono dowodów wskazujących na zamach na prezydencki samolot, ale jako że śledztwo się nie skończyło, nie można takie możliwości wykluczyć.
Podczas konferencji prasowej prokuratorów wykluczono możliwość powołania wspólnych zespołów polskich i rosyjskich prokuratorów w tej sprawie.