Reklama

Krwawa próba sił w Kairze

W centrum Kairu przez cały czas dochodzi do ostrych starć między zwolennikami i przeciwnikami Hosniego Mubaraka. Jak podała telewizja Al-Arabija w nocy zwolennicy prezydenta otworzyli ogień z broni maszynowej do uczestników antyrządowego protestu. Zginęło co najmniej pięć osób, są też ranni
Z placu Tahrir, gdzie trwają protesty, do prowizorycznych lazaretów demonstrujący przyprowadzają lub

Z placu Tahrir, gdzie trwają protesty, do prowizorycznych lazaretów demonstrujący przyprowadzają lub przynoszą kolejnych rannych

Foto: AP

[i]Korespondencja z Kairu[/i]

Ponad sześciuset rannych, zginął żołnierz. W bocznych uliczkach przy placu Tahrir, gdzie dochodziło do walk na kamienie, a niekiedy i bezpośrednich starć na pałki i kije, tworzyły się małe lazarety. Karetki nie mogły dojechać do placu, dlatego rannych ratowali demonstranci i mieszkańcy okolicznych domów. Armia próbowała rozdzielać walczących. Na kilka czołgów wdarli się demonstranci. Czołgiści, którym jak wszystkim żołnierzom dowódcy zakazali używania siły, próbowali się ich pozbyć, obracając lufę.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama