Z danych Instytutu Turystyki wynika, że Polacy coraz rzadziej wyjeżdżają na wypoczynek. Dziwi to panią?
Elżbieta Kołakowska:
Nie. Szczególnie kiedy widzę, jaki problem mają moi klienci, którzy chcą wyjechać.
Z danych Instytutu Turystyki wynika, że Polacy coraz rzadziej wyjeżdżają na wypoczynek. Dziwi to panią?
Elżbieta Kołakowska:
Nie. Szczególnie kiedy widzę, jaki problem mają moi klienci, którzy chcą wyjechać.
Ma pani na myśli kłopoty finansowe?
Nie tylko. Chodzi też o to, ile zachodu jest z przygotowaniami do samego wypoczynku. Oprócz spraw czysto organizacyjnych, związanych z wyjazdem, musimy pozamykać wszystko w pracy, pomyśleć nad opieką dla tego, co zostawiamy w domu. Urlop staje się tylko kolejnym obowiązkiem do wykonania.
Nie czekamy już z utęsknieniem na te dwa błogie tygodnie wypoczynku?
Niby czekamy, ale często, zanim urlop się zacznie, okupiony jest naszym wysiłkiem. A i potem nie mamy gwarancji, że się uda. Bo albo jest go za mało, albo wiąże się z dużymi wydatkami, albo miejsce wypoczynku okazuje się zatłoczone, albo znowu jesteśmy razem, a chciałoby się trochę osobno.
Ale w zamian za to zyskujemy relaks.
To zależy, jaki urlop wybieramy i jak jesteśmy do tego nastawieni. Nie zawsze kierujemy się w tym względzie swoimi potrzebami.
A i coraz mniej jest miejsc, gdzie tak po prostu można wyjechać. Zwykle jest tłok i trzeba wszystko dużo wcześniej rezerwować.
Może więc da się odpocząć, spędzając urlop w domu?
Teoretycznie tak. Ale głównie chodzi o to, żeby nasz mózg otrzymał dużą porcję nowych bodźców. Tylko wtedy jest w stanie odpocząć. Po to potrzebne są wyjazdy. Wszystko wtedy jest inne, poczynając od łóżka czy kubka do kawy, a kończąc na tym, co widzimy i czego doświadczamy. Pozostając w domu, też możemy odpocząć, byle tylko odstawić to, co robimy na co dzień.
W jaki sposób?
Naszym hasłem powinno być wtedy: ma być inaczej. Trzeba zmienić drogę do sklepu, pójść do kawiarni, w której nie byliśmy, odkryć nowe dzielnice miasta, a nawet zmienić jedzenie czy tryb życia. Im więcej zrobimy wtedy czegoś innego, nietypowego, tym bardziej wypoczniemy. Jest tylko jeden warunek: powinno to być zgodne z naszymi potrzebami.
USA i Rosja zawarły nowy układ rozbrojeniowy. Kością niezgody pozostaje tarcza antyrakietowa
Układ START redukuje niewiele głowic, ale może znacznie zwiększyć zaufanie między Stanami Zjednoczonymi i Rosją
Więzienia za szacha były jak hotel, po rewolucji islamskiej jak piekło – mówi pisarz irański Huszang Asadi.
146 zgłoszeń, gorące obrady jury składającego się z dziesięciorga przedstawicieli i przedstawicielek najbardziej...