Reklama

Pierwsze takie wybory

Po raz pierwszy w historii Ukrainy władze nie będą fałszować wyniku wyborów, a wschód kraju o nim nie zdecyduje.
Plakaty wyborcze partii premiera Arsenija Jaceniuka, który i po wyborach może być szefem rządu

Plakaty wyborcze partii premiera Arsenija Jaceniuka, który i po wyborach może być szefem rządu

Foto: PAP/EPA

W niedzielnych wyborach do ukraińskiego parlamentu – Werhownej Rady – niemożliwe będą fałszerstwa na dużą skalę, twierdzą obserwatorzy w Kijowie. „Władza demokratyczna nie ma tzw. zasobów administracyjnych, które zazwyczaj do tego służą" – powiedział ukraiński politolog Serhij Gajdaj.

Poprzednie wybory w tym stuleciu charakteryzowały się masowymi fałszerstwami, co w 2004 roku doprowadziło do wybuchu pomarańczowej rewolucji.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama