Reklama

Mniej delegacji w Krakowie

Wielu zagranicznych gości planowało przylecieć do Krakowa samolotem. Wybuch wulkanu na Islandii pokrzyżował plany wielu delegacji, które odwołały przyjazd.

Aktualizacja: 18.04.2010 16:00 Publikacja: 17.04.2010 20:35

Barack Obama planował przylecieć do Polski na 3,5 godziny. Już wiemy, że nie pojawi się na Wawelu

Barack Obama planował przylecieć do Polski na 3,5 godziny. Już wiemy, że nie pojawi się na Wawelu

Foto: AFP

Jeszcze wczoraj rano swój przyjazd potwierdzali przedstawiciele 98 państw: 69 delegacji państwowych i 29 ambasadorów. Chmura z niebezpiecznym dla samolotów pyłem jednak nie przesunęła się na mapie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Przybycie odwołało około 50 delegacji. Większość państw, których przedstawiciele nie dotarli do Krakowa, podczas uroczystości reprezentowali dziś ambasadorowie.

[srodtytul]Kardynał Sodano nie odprawił mszy[/srodtytul]

Dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Angelo Sodano z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej nie przyleciał do Krakowa. Wysłannik papieża Benedykta XVI miał celebrować uroczystą mszę św. w Bazylice Mariackiej.

Zamiast niego mszę celebrował kardynał Stanisław Dziwisz, a nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk odczytał homilię przygotowaną przez kard. Sodano.

[srodtytul]Im wulkan nie przeszkodził[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Przed rozpoczęciem uroczystości pogrzebowych na lotnisku w Balicach wylądowały cztery śmigłowce z delegacją Niemiec. Na ich pokładzie był prezydent tego kraju Horst Koehler z małżonką. Przyleciały również samoloty delegacji rosyjskiej z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem.

Do Krakowa dotarł też premier Maroka Abbas El Fassi i były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Pierwszy z nich do stolicy małopolski przyleciał samolotem, natomiast ukraiński polityk przybył samochodem. Pozostali członkowie ukraińskiej delegacji, wśród nich prezydent Wiktor Janukowycz i była premier Julia Tymoszenko, przylecieli osobnymi samolotami.

Do Krakowa przybyła też niezapowiadana wcześniej delegacja z Azerbejdżanu.

Na podkatowickim lotnisku w Pyrzowicach przed godz. 10 wylądowała pierwsza ze skierowanych tam zagranicznych delegacji - przedstawiciele parlamentu Armenii.

Mimo wcześniejszych informacji o odwołaniu wizyty, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite przyjechał do Krakowa samochodem.

Ogromne trudności miał z [link=http://www.rp.pl/artykul/2,463453.html]przybyciem do Polski[/link] prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili. W Krakowie wylądował dopiero po godz. 17.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Bez Obamy i Merkel[/srodtytul]

Mocno oczekiwanymi gośćmi byli kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydenta USA Barack Obama. Wieczorem odwołali swój przyjazd. Amerykański prezydent [b][link=http://www.rp.pl/artykul/463327.html]osobiście poinformował[/link][/b] o swojej decyzji marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Decyzja zapadła w związku z zagrożeniem, jakie dla lotnictwa stanowi wulkaniczny pył nad Europą - powiedział rzecznik Białego Domu Robert Gibbs.

- Obama złożył kondolencje dla całego narodu polskiego, a w szczególności dla rodziny państwa Kaczyńskich, które marszałek Sejmu osobiście przekaże - podkreślił rzecznik marszałka Jerzy Smoliński.

- Michelle (małżonka prezydenta Obamy) i ja w dalszym ciągu zachowujemy Polaków w naszych myślach i modlitwach i będziemy ich wspierać na wszelkie sposoby, gdy dochodzą do siebie po tej strasznej tragedii. Prezydent Kaczyński był patriotą oraz bliskim przyjacielem i sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, tak jak ci, którzy zginęli wraz z nim i Amerykanie nigdy nie zapomną życia, jakie prowadzili - głosi oświadczenie amerykańskiego prezydenta.

Podobną decyzję podjęła Angela Merkel. Odwołała swój udział z powodu ogromnych ograniczeń w ruchu lotniczym. Powiadomiła o tym telefonicznie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, "wyrażając wielkie ubolewanie". Szef polskiej dyplomacji przyjął to "z pełnym zrozumieniem" - dodała rzeczniczka niemieckiego rządu Sabine Heimbach.

Merkel [link=http://www.rp.pl/artykul/463554.html]miała kłopoty z powrotem do Niemiec z USA[/link]. Zajęło jej to dwa dni.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Berlusconi i Sarkozy też się nie pojawili[/srodtytul]

Premier Włoch Silvio Berlusconi już w sobotę rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel o trudnościach z dotarciem do Krakowa na uroczystości pogrzebowe polskiej pary prezydenckiej. Wczoraj późnym wieczorem zdecydował, że nie przyjedzie do Krakowa.

Tuż przed północą w sobotę, swój przyjazd odwołał także prezydent Francji Nicolas Sarkozy i prezydent Austrii Heinz Fischer.

[ramka][b]Według MSZ[/b], swój udział podczas niedzielnych uroczystości pogrzebowych [b]odwołały[/b] delegacje:

Egiptu - minister ds. Współpracy Międzynarodowej Aboulanga Fayza,

Reklama
Reklama

Finlandii - prezydent Tarja Halonen,

Hiszpanii - król Juan Carlos z małżonką, premier Jose Luis Zapatero,

Indii - minister SZ S.M. Krishna,

Irlandii - prezydent Mary McAleese,

Japonii - przewodniczący parlamentu Eda Satsuki,

Reklama
Reklama

Kanady - premier Stephen Harper,

Korei Płd. - premier Chung Unchan,

Macedonii - prezydent Gjorge Ivanov,

Meksyku - minister SZ Patricia Espinoza Cantalleno,

Nowej Zelandii - Gubernator Generalny Anand Satyanand,

Reklama
Reklama

Monako - książę Albert II,

Pakistanu - minister obrony narodowej Ahmad Chaudhry Mukhtar,

Wielkiej Brytanii - książę Walii Karol,

Szwecji - Król Karol XVI Gustaw oraz minister spraw zagranicznych Carl Bildt,

Stanów Zjednoczonych - prezydent Barack Obama,

Grecji - prezydent Georgios Papandreou,

Norwegii - król Harald V oraz minister SZ Jonas Gahr Store,

Cypru - prezydent Demetris Christofias,

Danii - Królowa Małgorzata i minister SZ Lene Espersen,

Turcji - prezydent Abdullah Gul,

Włoch - premier Silvio Berlusconi, przewodniczący Senatu Renato Schifani,

Belgii - książę Filip,

Luksemburga - Wielki Książę Henryk,

Lichtensteinu - książę Alois,

Estonii - prezydent Toomas Ilves i premier Andrus Ansip,

Chorwacji - prezydent Ivo Josipović. Na ceremonii pogrzebowej Chorwację będzie reprezentować ambasador Chorwacji Ivan Del Vechio,

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso,

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman von Rompuy,

Sekretarz Generalny NATO Anders Fogh Rasmussen

Kuwejtu - wysłannik Jego Wysokości Emira Państwa Kuwejtu,

Afganistanu - prezydent Hamid Karzaj,

Francji - prezydent Nikolas Sarkozy i minister SZ Bernard Kouchner,

Holandii - premier Jan Peter Balkenende oraz książę Van Oranje Willem-Alexander Claus,

Austrii - prezydent Heinz Fischler,

Algierii - sekretarz stanu Abdelaziz Belkhadem,

Australii - Gubernator Generalna Quentin Bryce,

Bułgarii - prezydent Georgi Parvanov,

Serbii - minister Spraw Zagranicznych Vuk Jeremic,

Chin - minister Transportu Li Shenglin,

Kazachstanu - przewodniczący parlamentu Urał Muchamedżnanow,

Nigerii - minister Spraw Zagranicznych Odein Ajumogovia[/ramka]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama