Reklama

Zapalą świeczki dla czerwonoarmistów

Internauci chcą zapaleniem zniczy na grobach żołnierzy Armii Czerwonej odwdzięczyć się za gesty solidarności po tragedii pod Smoleńskiem

Publikacja: 27.04.2010 02:54

– Ze słowem „spasibo” nie należy się spóźnić – przekonuje Jacek Maj z Krakowa. Chce, by

9 maja na grobach poległych w Polsce żołnierzy Armii Czerwonej zapłonęły znicze. W dowód wdzięczności za solidarność, którą Rosjanie okazali Polakom po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Kilka dni po tragedii zadzwoniła do niego znajoma, Maja Kominko ze Śląska. Postanowili, że założą profil na Facebooku. Do wczoraj dopisało się do niego 206 osób. Wszystkie deklarują, że zapalą znicze.

Powstała też strona internetowa 9maja.pl. Na niej ma się wkrótce pojawić list otwarty z apelem o udział w akcji. Będą pod nim widniały podpisy poparcia znanych profesorów, polityków, przedstawicieli duchowieństwa. Na stronie zostanie też zamieszczona lista miejsc, gdzie znajdują się mogiły, a także zdjęcia grobowców z płonącymi już zniczami. – Dzięki temu każdy Rosjanin będzie mógł naocznie przekonać się o naszej wdzięczności – zaznacza Maj.

Z podobnym apelem do młodzieży i nauczycieli zwrócił się niedawno abp Józef Życiński. Metropolita lubelski zaproponował, by odpowiedzią Polaków na „oznaki otwarcia i przyjaźni ze strony rosyjskich braci” była akcja uporządkowania radzieckich grobów.

Reklama
Reklama

Takie pomysły budzą jednak skrajne emocje. – Niektórzy internauci zarzucają nam gloryfikację zbrodniczego systemu – przyznaje Maj.

Nie zawsze kończy się na słowach. Wczoraj wandale pomazali sprejem pomnik Armii Czerwonej w Poznaniu. Na tablicy swastyka została zestawiona z sierpem i młotem. Pod spodem pojawił się napis „Katyń”.

W Oleśnicy na jedną z figur pomnika upamiętniającego żołnierzy ktoś nałożył kosz na śmieci i napisał: „Za Kaczyńskiego, śmierć Ruskim”.

– Ostatnie tragiczne wydarzenia wywołują bardzo silne emocje. A te są niezbyt trwałe. Dlatego nie sądzę, by przyczyniły się do istotnego przełomu w postrzeganiu Rosji i Rosjan – uważa prof. Ryszard Cichocki, socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Polacy nie ufają rosyjskiemu państwu, za to zwyczajnych Rosjan darzą sympatią. Teraz może większą niż wcześniej. Wielkich zmian tutaj nie ma.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama