I ustawa o służbach wojskowych, i o ABW oraz Agencji Wywiadu wymagają zmian. Ale to nie tak, że brak nowelizacji naraża na szwank bezpieczeństwo państwa. Dziś są ważniejsze sprawy dla Polski niż reforma służb. Główne zadania postawione im przez premiera są realizowane.
[b]Jakie zadania?[/b]
Tarcza antykorupcyjna i wsparcie naszego kontyngentu w Afganistanie oraz wypracowanie dobrej współpracy wywiadu z MSZ i służbami odpowiedzialnymi za zwalczenie terroryzmu z MSWiA. Ma to związek z przygotowaniami do objęcia prezydencji w Unii Europejskiej oraz z organizacją Euro 2012. Z terroryzmem nie da się walczyć w pojedynkę. Atak w Polsce może być przygotowany w krajach sąsiednich. Dobre relacje ze służbami innych krajów mogą pomóc w jego udaremnieniu.
[b]Jak duże jest ryzyko ataku terrorystycznego podczas polskiej prezydencji w UE?[/b]
Z zebranych przez służby danych wynika, że prezydencje nie są postrzegane przez terrorystów jako dobrych pretekst do podejmowania działań. Mimo tych optymistycznych informacji służby nie zmniejszają czujności.
[b]Czy premier jest zadowolony z działalności służb?[/b]
Myślę, że generalnie tak, bo służby spełniają swoje zadanie. Zamiast, tak jak wcześniej angażować się w politykę, dbają o bezpieczeństwo państwa. Zresztą premier już na początku swojego urzędowania zabronił angażowania się w politykę. Zapowiedział, że złamanie zakazu będzie surowo karane.
[b]W Afganistanie ginie coraz więcej polskich żołnierzy. Winna jest niska skuteczność Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego?[/b]
Śmierć każdego polskiego żołnierza jest bardzo bolesna, ale nasze służby naprawdę robią, co mogą, aby temu zapobiec. Nie mogę ujawnić konkretnych sukcesów, ale są one bardzo wymierne. Nasze służby wykrywają nawet do kilkunastu ładunków wybuchowych miesięcznie. Czasem udaje się przeszkodzić w ich podłożeniu.
[b]Ilu mamy ludzi, którzy mówią w języku pasztu lub dari?[/b]
Nie mogę podać konkretnej liczby, ale jest ich za mało. Jednak jest to problem, z którym borykamy się nie tylko my, ale także służby naszych sojuszników.
[b]W jaki więc sposób są tłumaczone informacje przechwytywane przez polskie służby? [/b]
Albo robią to polscy tłumacze, albo korzystamy z pomocy sojuszników. W ciągu ostatnich dwóch lat sytuacja się bardzo poprawiła. Kiedyś przetłumaczoną informację mogliśmy przekazać dopiero po kilkunastu godzinach. Zdarzało się, że było to już za późno. Tymczasem teraz udaje nam się to robić dużo szybciej. W zależności od miejsca pozyskania informacji oraz jej rodzaju zajmuje to czasem nawet kilkadziesiąt minut. Dzięki takim informacjom możemy ratować życie żołnierzy.
[b]Czytał pan aneks do raportu z likwidacji WSI?[/b]
Nie.
[b]Czy powinien być ujawniony?[/b]
Nie wiem. Jeśli jest podobny do ujawnionego raportu, to może wywołać tylko duże zamieszanie.
[b]Czy PO zamierza rozliczać sposób, w jaki zlikwidowano WSI, a potem powołano SKW i SWW?[/b]
Dziś należy skoncentrować się na rozwoju i nadzorze obecnych służb wojskowych. Temat WSI uważam za zamknięty.