Reklama

Wielka polsko-amerykańska miłość już nie wróci

Polacy mają informacje, które mogą być cenne dla Stanów Zjednoczonych - mówi w rozmowie z "Rz" Anders Aslund, ekonomista, politolog

Aktualizacja: 09.12.2010 02:09 Publikacja: 08.12.2010 19:44

Anders Aslund, Ekspert w sprawach Europy Środ- kowo-Wschodniej waszyngtońskiego Instytutu Petersona.

Anders Aslund, Ekspert w sprawach Europy Środ- kowo-Wschodniej waszyngtońskiego Instytutu Petersona. Były doradca rządów Rosji i Ukrainy

Foto: Fotorzepa, Paweł Kula Paweł Kula

[b]Rz: Wielu ekspertów uważa, że Ameryka odwraca się od Europy Środkowo-Wschodniej. Jak pan ocenia obecne stosunki polsko-amerykańskie?[/b]

[b]Anders Aslund:[/b]Są doskonałe.

[b]Mówi pan tak, mimo że Barack Obama ogłosił reset w stosunkach z Rosją i zrezygnował z budowy w Polsce dużej bazy tarczy antyrakietowej.[/b]

Tak, bo to właśnie prowadzona przez prezydenta Obamę polityka resetu z Moskwą pomogła Polsce doprowadzić do ogromnej poprawy stosunków z Rosją, które są teraz najlepsze od lat. Od 1991 roku, czasów Wałęsy i Jelcyna, relacje polsko-rosyjskie systematycznie się pogarszały aż do 1 września zeszłego roku, gdy Władimir Putin przyjechał do Gdańska. Wówczas nastąpił przełom. Długoterminowa totalna zmiana rosyjskiej polityki względem Polski. Wcześniej przedstawiciele rosyjskiego rządu określali Polskę i państwa bałtyckie mianem „agresywnej mniejszości w Unii Europejskiej”. To, że takich słów nikt już nie używa, to konsekwencja resetu w stosunkach Ameryki z Rosją.

[b]Lepsze relacje polsko-rosyjskie osłabiają relacje między Warszawą a Waszyngtonem? [/b]

Reklama
Reklama

Wręcz przeciwnie. Teraz Polska zyskała na znaczeniu. Jeśli miałaby złe relacje z Rosją, to nie mogłaby Amerykanom powiedzieć o Rosji nic wartościowego. Dzięki dobrym stosunkom z Moskwą Polacy mają informacje, które mogą być cenne dla Stanów Zjednoczonych. Ameryka stawia jednak teraz głównie na Rosję i Azję, a nie na Europę Środkowo-Wschodnią.

[b]Czy polski rząd nie powinien w takiej sytuacji przestać już stawiać na relacje ze Stanami Zjednoczonymi i skoncentrować się na pogłębianiu relacji z Unią Europejską i sąsiadami Polski?[/b]

Powinien. Unia Europejska ma przecież o wiele większe interesy w Polsce niż Stany Zjednoczone. Odległość ma znaczenie. Oczywiście, przez lata obserwowaliśmy wielką miłość polsko-amerykańską, ale związana była ona z faktem, że USA skupiały się wówczas na ocaleniu Polski ze szponów komunizmu. Polska nie może oczekiwać, że będzie przez Stany Zjednoczone traktowana z taką samą uwagą. Sytuacja w waszym kraju nie jest już bowiem z punktu widzenia Ameryki żadnym problemem, nie wymaga już poświęcania takiej uwagi.Problem ze zrozumieniem tego mieli Kaczyńscy, którzy sądzili, że Polska może mieć wrogie relacje z Niemcami i Rosją, ignorować Brukselę i skupiać się na rozwijaniu miłości do Ameryki. Właśnie dlatego, gdy Kaczyński przyjeżdżał do Waszyngtonu, to zawsze był niezadowolony z poziomu uwagi, jaką mu poświęcano. Obecna polityka Warszawy, polegająca na skupianiu się na relacjach z Unią Europejską, a nie ze Stanami Zjednoczonymi, jest dużo lepsza.

[b] A nie jest to tylko kwestia polityki Baracka Obamy? Po zmianie w Białym Domu Polska nie odzyska dawnej uwagi?[/b]

Nie. Tamte czasy już nie wrócą. To niebezpieczna iluzja. Trzeba mieć świadomość tego, kto i gdzie ma realne interesy. A w interesie Polski są dobre relacje z sąsiadami, których Warszawa nie powinna poświęcać na rzecz lepszych relacji z Waszyngtonem. Zrozumiała to też Wielka Brytania, która również rewiduje swoją politykę „specjalnych stosunków” ze Stanami Zjednoczonymi.

[b]Władze w Warszawie liczą jednak na to, że w Polsce będą rotacyjnie stacjonować myśliwce F-16 i transportowe herculesy. Czy takie porozumienie rzeczywiście byłoby istotne?[/b]

Reklama
Reklama

Nie mam wystarczających danych, żebym mógł odpowiedzieć na to pytanie. Myślę jednak, że dobre stosunki dyplomatyczne są zawsze dużo ważniejsze niż sprzęt wojskowy stacjonujący w danym kraju.

[i] —rozmawiał w Waszyngtonie Jacek Przybylski [/i]

[i]Anders Aslund - ekspert w sprawach Europy Środkowo-Wschodniej waszyngtońskiego Instytutu Petersona. Były doradca rządów Rosji i Ukrainy [/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama