Reklama

Seremet: Chcemy, by Rosja odzyskała wrak

Prokurator generalny RP Andrzej Seremet oświadczył w Rosji, że Polska będzie dążyć do zwrotu wraku przed zakończeniem śledztwa. Bardziej liberalne stanowisko w tej kwestii prezentował w zeszłym roku w rozmowie z "Gazetą Wyborczą"

Aktualizacja: 09.09.2013 13:46 Publikacja: 09.09.2013 12:48

Andrzej Seremet

Andrzej Seremet

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Seremet, który uczestniczy w Moskwie w XVIII Dorocznej Konferencji i Zgromadzeniu Ogólnym Międzynarodowego Stowarzyszenia Prokuratorów (IAP), powiedział to w wywiadzie dla agencji ITAR-TASS.

Podczas pobytu w stolicy Rosji polski prokurator generalny spotka ze swym rosyjskim odpowiednikiem Jurijem Czajką oraz przewodniczącym Komitetu Śledczego FR Aleksandrem Bastrykinem. Rozmowy mają dotyczyć pomocy prawnej i współpracy w śledztwie w sprawie katastrofy polskiego samolotu z 10 kwietnia 2010 roku, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.

- Chcielibyśmy dowiedzieć się, jak daleko zaszło rosyjskie śledztwo i kiedy można spodziewać się jego zakończenia - oznajmił Seremet.

Prokurator generalny RP podkreślił, że na pewno poruszy sprawę zwrotu wciąż znajdującego się na lotnisku w Smoleńsku wraku Tu-154M i terminu przekazania Polsce materiałów, o które występowała Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. - Dotyczą one statusu lotniska i zakresu obowiązków jego pracowników - wyjaśnił.

Seremet oświadczył też, że nie sądzi, by zakończenie polskiego śledztwa było możliwe w tym roku. - Brakuje nam końcowej dokumentacji medycznej, dokumentów związanych z lotniskiem i personelem, wraku samolotu i rejestratorów pokładowych - wyliczył.

Reklama
Reklama

Pytany o możliwość zakończenia polskiego śledztwa przed zwrotem wraku, prokurator generalny RP oznajmił, że "prokuratorzy chcieliby mieć go do swojej dyspozycji, ponieważ - po pierwsze - jest to własność państwa i - po drugie - ważny dowód rzeczowy". - W każdym razie będziemy dążyć do tego, aby wrak został zwrócony Polsce przed zakończeniem śledztwa - zaznaczył.

Co innego Seremet mówił w kwietniu 2012 r. w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". -  Śledztwo może się zakończyć, zanim Rosjanie nam te przedmioty oddadzą (wrak i czarne skrzynki - red.). Oczywiście usłyszę chór krytyków. Ale czy trafniejsze byłoby przeciąganie śledztwa i patrzenie na Rosję, gdy już będziemy mieli rezultaty badań obu tych dowodów rzeczowych? - argumentował.

Seremet wyraził zadowolenie ze współpracy polskiej i rosyjskiej prokuratury. - Spotykamy się często. Śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem daje tej współpracy nieco inny impuls. Nie byłaby ona tak intensywna, gdyby nie to śledztwo, wymagające od nas stałych kontaktów - powiedział.

W moskiewskiej konferencji, która potrwa do czwartku, uczestniczy około 900 prokuratorów i przedstawicieli kilkunastu organizacji międzynarodowych, m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rady Europy, Unii Europejskiej i Wspólnoty Niepodległych Państw. Ponad 50 krajów reprezentują prokuratorzy generalni.

Uczestnicy dyskutują m.in. o tym, jakich norm moralnych musi przestrzegać prokurator w relacjach z władzami, policją, przestępcami, osobami poszkodowanymi, mediami i społeczeństwem obywatelskim. Konferencję zatytułowano "Prokurator a prymat prawa".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama