Reklama

Luksusowe podróże na świętą wojnę

Interpol poinformował, że radykalni islamiści coraz częściej korzystają z luksusowych liniowców, jako środków transportu, żeby dostać się na Bliski Wschód do Syrii i Iraku.

Publikacja: 07.11.2014 19:28

Luksusowe podróże na świętą wojnę

Foto: dapd

Wygląda na to, że dżihadyści z Europy odkryli nowy środek transportu, pozwalający im dostać się niezauważenie w regiony objęte wojną na Bliskim Wschodzie. Według danych Interpolu, w minionych miesiącach liczne grupy islamistów dotarły tą drogą do Turcji, żeby stamtąd udać się dalej do Iraku i Syrii.

– Wiedząc o tym, że na lotniskach przeprowadza się teraz ostrzejsze kontrole, pislamiści przerzucają się na statki wycieczkowe – oświadczył w rozmowie z agencją prasową AP dyrektor Interpolu Pierre St. Hilaire.

Po kryjomu opuszczają pokłady statków

Po zawinięciu luksusowych liniowców do portów w tych regionach, dżihadyści wykorzystują okazję, żeby opuścić po kryjomu pokład. Według Interpolu osoby te udają się drogą morską głównie do tureckich miast portowych, na przykład do Izmiru. Władze policyjne wiedzą o tym od trzech miesięcy. Nie wiedzą jednak, ilu wybrało tę drogę. Dlatego żądają, by w przyszłości listy pasażerów statków wycieczkowych były tak samo drobiazgowo kontrolowane jak listy pasażerów samolotów.

– Potrzebujemy większej wymiany informacji, żeby udaremnić te podróże i zidentyfikować podejrzanych – zaznaczył St. Hilaire.

Amerykańskie firmy organizujące zagraniczne wycieczki morskie są zobowiązane do porównywania swoich list pasażerów z danymi władz USA. W Europie jak dotąd nie ma takiego obowiązku.

Reklama
Reklama

Niemcy chcą powstrzymać pseudoturystów

Turcja podała, że w minionych miesiącach zatrzymała na lotniskach i dworcach autobusowych setki domniemanych zagranicznych dżihadystów. Podejście do nich Ankara zaostrzyła pod naciskiem Unii Europejskiej i USA.

Zgodnie z planami niemieckiego ministra spraw wewnętrznych Thomasa de Maiziere (CDU) rząd w Berlinie chce pseudoturystom wybierającym się na dżihad odbierać dowody osobiste i paszporty i w zamian wystawiać im dokumenty zastępcze.

W tym roku władze niemieckie udaremniły w ten sposób wyjazdy do Syrii 20 islamistom. Podejrzewano ich, że chcą się przyłączyć do IS albo do Frontu Al-Nusra.

Na dżihad z Chin

W rezolucji z września tego roku Rada Bezpieczeństwa ONZ zobowiązała wszystkie kraje świata do ścigania karnego wszystkich obywateli, którzy wyjeżdżają za granicę w celach terrorystycznych albo wracają z obozów szkoleniowych dla terrorystów do domu.

Według Interpolu na wojnę do Syrii i Iraku udało się ogółem prawie 15 tysięcy islamistów z 81 krajów. Wskazuje on na to, że zagraniczni bojownicy już dawno nie pochodzą wyłącznie z Europy i USA. Według agencji AP wśród dżihadystów jest przynajmniej 300 Chińczyków.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama