Reklama

Polacy zza wschodniej granicy kontra propaganda Kremla

Znaczna część naszych rodaków w byłym ZSRR jest pod wpływem rosyjskiej telewizji. Wydawcy i działacze polscy z kilku krajów próbują temu przeciwdziałać.
Polacy zza wschodniej granicy kontra propaganda Kremla

Foto: Fotorzepa/Andrzej Bogacz

– Na Litwie może nawet 60 proc. Polaków jest pod wpływem mediów rosyjskich. Czyli nie ma żartów – mówi „Rz" Zygmunt Klonowski, wydawca „Kuriera Wileńskiego", jedynej polskiej gazety codziennej na Wschodzie.

Był jednym z uczestników spotkania, które odbyło się w zeszłym tygodniu w Sejmie. Brali w nim udział wydawcy i działacze z kilku krajów, którzy już rok temu utworzyli Federację Polskich Mediów na Wschodzie. Zastanawiali się, jak w czasach odradzającego się imperializmu rosyjskiego i wojny hybrydowej przeciwdziałać kremlowskiej propagandzie wśród Polaków.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama