4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 02.02.2026 19:24 Publikacja: 19.12.2025 08:20
Donald Trump
Foto: PAP/EPA/Doug Mills
Hasło „Żywie Biełaruś!” jest białoruskim odpowiednikiem „Jeszcze Polska nie zginęła” czy francuskiego „Vive la France”, które tak wspaniale brzmiało w ustach generała de Gaulle'a. To również tytuł proroczego filmu Krzysztofa Łukaszewicza z 2012 r. nakręconego na podstawie prawdziwej historii Franaka Wiaczorki. Franak (rocznik 1988) jest dziś doradcą Swiatłany Cichanouskiej (rocznik 1982) i synem Wincuka Wiaczorki, dysydenta jeszcze z czasów sowieckich i bliskiego przyjaciela oraz współpracownika Alesia Bialackiego (roczniki 1961 i 1962). Te daty pokazują symbiozę, ciągłość i nadzieję białoruskiej opozycji. A film był proroczy, bo pokazywał kolejny etap odradzania się białoruskiego narodowego zrywu, który doprowadził do pięknej i niestety stłumionej rewolucji 2020 r.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas