– Wiemy, jak szybko zmienia się technologia, jakich zawodów potrzebujemy. Dlatego chcemy, aby współpraca szkolnictwa i biznesu była coraz bliższa i prowadziła do sukcesów zarówno przedsiębiorstw, jak i absolwentów szkół – powiedział Cezariusz Lesisz, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), otwierając konferencję „Kadry przyszłości – Kadry dla przemysłu".

Wydarzenie, którego organizatorem jest Agencja Rozwoju Przemysłu, a patronem medialnym „Rzeczpospolita", poświęcone było wyzwaniom związanym z odpowiedzią na jedną z głównych barier, które wymieniają firmy w swojej działalności. A chodzi właśnie o problem ze znalezieniem specjalistów o odpowiednich umiejętnościach.

Jednym z powodów takiej sytuacji jest niedostosowanie systemu edukacji do współczesnego rynku pracy. Według raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości aż 70 proc. pracodawców sygnalizuje trudności ze znalezieniem pracowników o pożądanych umiejętnościach. W przypadku firm średnich jest to aż 76 proc.

Na konieczność zmiany tej sytuacji wskazał w liście do uczestników konferencji premier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem Polski Ład spowoduje transformację rynku pracy w stronę tworzenia nowych miejsc pracy, w tym bardzo dobrze płatnych, wymagających wysokich kompetencji. Według premiera nie należy się przy tym obawiać, że rozwój technologii spowoduje, że maszyny będą odbierać pracę ludziom. – Ta wizja nie powinna nas niepokoić. Ona powinna nas motywować. Postęp technologiczny, który uwalnia nas od najbardziej uciążliwej pracy, to osiągnięcie, o którym marzymy od dekad. Najcięższe, najbardziej wyczerpujące rodzaje prac fizycznych odchodzących w przeszłość – to dobra wiadomość. Nie obawiajmy się rozwoju technologicznego, zastanówmy się, jak wykształcić pracowników, aby odnaleźli się w rzeczywistości IV rewolucji przemysłowej. Bo ta rewolucja musi przebiegać równolegle na płaszczyźnie technologicznej i na płaszczyźnie rynku pracy – podkreślił Mateusz Morawiecki.

I właśnie odpowiadając na te wyzwania, ARP od trzech lat realizuje projekt „Kadry dla przemysłu". Najważniejszym jego założeniem jest zainicjowanie współpracy szkół wyższych i przedsiębiorstw, tak aby wspólnie opracowały odpowiedni program studiów.

– Konferencja wpisuje się w inicjatywy, które ARP podejmuje od kilku lat, starając się wesprzeć wszystkie działania mające służyć zapewnieniu odpowiedniej kadry dla polskiej gospodarki, dla polskich przedsiębiorców – podkreślił Paweł Kolczyński, wiceprezes ARP.

Marzena Machałek, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, pełnomocnik rządu ds. wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki, edukacji włączającej oraz kształcenia zawodowego, podkreśliła, że rząd, przygotowując zmiany w szkolnictwie zawodowym, wsłuchiwał się w głos pracodawców.

– Należało połączyć wizję rozwojową państwa z oczekiwaniami pracodawców tu i teraz, a także z tym, jak zdiagnozowaliśmy poziom, trafność, skuteczność i efektywność kształcenia branżowego. Stąd zmiany były zasadnicze i one już zaczynają przynosić efekty – oceniła Marzena Machałek.

Podczas konferencji ogłoszono wyniki III edycji konkursu o nagrodę prezesa ARP na najlepszą pracę licencjacką, inżynierską i magisterską. Zwycięzcami zostali: Marcin Sowa z Uczelni Państwowej im. Szymona Szymonowica w Zamościu (praca licencjacka), Martyna Wiśniewska z Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży (praca magisterska) oraz Krzysztof Andrzej Kucharski z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie (praca inżynierska).

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

rp.pl