Wybory parlamentarne 2015

Liczą się nie tylko starcia jedynek

Redakcja
25 października Polacy wybiorą nowy parlament.

Prawo i Sprawiedliwość

Komitet tworzy istniejące od 2001 r. Prawo i Sprawiedliwość, ale z jego list startują politycy innych prawicowych formacji: Polski Razem Jarosława Gowina, Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Prawicy Rzeczypospolitej Marka Jurka. Liderem PiS jest od 2003 r. Jarosław Kaczyński, a kandydatką na premiera wiceprezes Beata Szydło.

PiS sytuuje się jako partia konserwatywna w sferze obyczajowej i socjalna w podejściu do gospodarki. Według przyjętego w 2014 r. programu ugrupowania kołem zamachowym gospodarki ma być napędzenie popytu wewnętrznego. Miałoby do tego dojść poprzez zachęty inwestycyjne dla przedsiębiorców, ale również redystybucję pieniędzy z budżetu. Ekonomiści szacują koszt sztandarowych propozycji PiS (dodatek 500 zł na dziecko, powrót do poprzedniego wieku emerytalnego, obniżenie CIT dla małych przedsiębiorstw, podniesienie kwoty wolnej od podatku) na kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Partia przekonuje, że mogą to sfinansować nowe dochody państwa m.in. dzięki uszczelnieniu systemu VAT oraz nowym podatkom od banków i hipermarketów.

Kampania PiS oparta jest na wizerunku Beaty Szydło jako kandydatki na premiera. Toczy się pod hasłami: „Damy radę" i „Praca, nie obietnice".

PiS od lat budował wizerunek najsilniejszego oponenta koalicji PO–PSL. W kampanii wytyka jej błędy. Szefem sztabu jest wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, a za przekaz odpowiada rzecznik Marcin Mastalerek.

Platforma Obywatelska

W skład tego komitetu wchodzi wyłącznie Platforma Obywatelska RP. Partia istnieje od stycznia 2001 r. Najdłużej, bo przez osiem lat, stanowisko jej szefa zajmował Donald Tusk. Po jego wyjeździe do Brukseli funkcję p.o. przewodniczącej oraz szefowej rządu przejęła Ewa Kopacz i to ona miałaby być premierem w razie zwycięstwa PO w wyborach.

Platforma określa się jako partia chadecka, centrowa. Jest przeciw obniżeniu wieku emerytalnego, argumentując, że byłoby to zbyt kosztowne. Zapowiada duże zmiany w podatkach. PIT ze stawkami 18 i 32 proc. miałby zostać zastąpiony podatkiem wyliczanym indywidualnie dla każdego podatnika. Na jego wysokość wpływałaby m.in. liczba osób w rodzinie, a większość podatników miałaby płacić mniej niż dziś. Koszt tej reformy PO szacuje na 10,2 mld zł rocznie. Pracodawca odprowadzałby za pracowników połączone zaliczki na PIT oraz składki na ZUS i NFZ. Przesłaniem tych ostatnich do odpowiednich instytucji zająłby się fiskus.

Platforma obiecuje też, że zastąpi większość umów na linii pracownik–pracodawca jednolitym kontraktem. Miałoby to rozwiązać problem tzw. umów śmieciowych.

PO prowadzi kampanię pod hasłem „Silna gospodarka, wyższe płace". Za strategię wyborczą odpowiada szef gabinetu premier Kopacz Marcin Kierwiński. Swój główny przekaz partia opiera na przekonywaniu, że osiem lat jej rządów przyniosło niespotykany wcześniej rozwój Polski, a oddanie władzy PiS oznaczałoby dla kraju katastrofę. 

Zjednoczona Lewica

W skład koalicyjnego komitetu wchodzi kilka formacji: SLD, Twój Ruch, Zieloni, Unia Pracy, Polska Partia Socjalistyczna i Polska Partia Pracy. Koalicja została zawiązana na początku lipca, a jej liderką i kandydatką na urząd premiera została w październiku Barbara Nowacka.

Formacja określa się jako lewicowa gospodarczo i liberalna pod względem światopoglądowym.

Jednym z najważniejszych postulatów programowych Zjednoczonej Lewicy jest obniżenie podwyższonego przez rząd PO–PSL wieku emerytalnego.

Koalicja postuluje również wprowadzenie płacy minimalnej w wysokości 2,5 tys. zł oraz minimalnej płacy godzinowej na poziomie 15 zł, która miałaby objąć również osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych.

Zjednoczona Lewica obiecuje zwiększenie kwoty wolnej od podatku PIT z 3,1 do 21 tys. zł rocznie oraz przywrócenie 40-proc. stawki podatkowej dla osób o najwyższych dochodach. Obniżona miałaby zostać stawka VAT z obecnych 23 do 21 proc.

Koalicja opowiada się także za likwidacją Funduszu Kościelnego i wyprowadzeniem lekcji religii ze szkół.

Ostatnie godziny kampanii lewica prowadzi pod hasłem „Zjednoczymy Polskę". Autorami strategii wyborczej są Dariusz Joński i Michał Kabaciński, a twarzą kampanii – Nowacka. Koalicja przekonuje, że formuła rywalizacji PO i PiS już się wyczerpała, a szansę na rozwój kraju i wzrost dochodów mieszkańców daje tylko lewica. 

Kukiz'15

Kukiz'15 to jedyny komitet wyborczy wyborców, co oznacza, że nie będzie mu przysługiwała (w razie osiągnięcia ponad 3 proc. poparcia) subwencja z budżetu przeznaczona dla partii politycznych lub koalicji partyjnych. Liderem jest muzyk Paweł Kukiz, którego sukces w majowych wyborach prezydenckich (20 proc. głosów) ułatwił wystawienie list. Kandydaci komitetu w ślad za liderem podkreślają, że do wyborów nie idą z programem, ale ze strategią. Jej ostatecznym celem jest „upodmiotowienie obywateli". Zdaniem Kukiza można to osiągnąć przez zmianę konstytucji i ordynacji wyborczej na większościową oraz przekazanie większości uprawnień rządu prezydentowi. Listy łączą kilka środowisk różniących się poglądami ideologicznymi i gospodarczymi. Znaleźli się na nich przedstawiciele konserwatywnych obyczajowo i liberalnych gospodarczo Ruchu Narodowego i Kongresu Nowej Prawicy, a także lewicujących czy socjalnych związków zawodowych, takich jak Kontra.

Sam Kukiz opowiada się za obniżeniem wieku emerytalnego. Nawołuje do ograniczenia transferów z polskich firm do ich spółek matek za granicą. Chce zastąpienia składek ZUS i NFZ odpisem na fundusz płac na wzór brytyjski, a podatku CIT – 1-proc. podatkiem od przychodu, oraz uproszczenia prawa i administracji.

Kampania opiera się na liderze i haśle: „Polska budzi się".

Osoby odpowiedzialne za wyborczy przekaz rezygnowały w trakcie kampanii. Teraz szefem sztabu jest Piotr Apel.

Polskie Stronnictwo Ludowe

W skład komitetu wyborczego wchodzi jedynie Polskie Stronnictwo Ludowe. Partia powstała w maju 1990 r. z przekształcenia ZSL, przybudówki partii komunistycznej w okresie PRL. Formacja odwołuje się jednak do tradycji XIX-wiecznego Stronnictwa Ludowego. Liderem partii jest Janusz Piechociński i to on namaszcza siebie na przyszłego premiera.

Formacja określa się jako chadecka pod względem światopoglądowym oraz agrarna w sferze gospodarczej.

Ludowcy są przeciwnikami prostego obniżenia wieku emerytalnego. Ich zdaniem wiek ten powinien być uzależniony od stażu pracy. Zgodnie z propozycją PSL przejście na emeryturę powinno być możliwe po przepracowaniu 40 lat.

Główne założenia programu ludowców dotyczą rodzin, zwłaszcza wielodzietnych, oraz mikroprzedsiębiorców, którzy przez pierwszy rok działalności nie musieliby opłacać składek na ZUS.

PSL postuluje m.in. wprowadzenie zerowej stawki VAT na artykuły dziecięce, zmniejszenie opłat za żłobki do złotówki za godzinę, darmowe leki dla seniorów i minimalną emeryturę na poziomie 1200 zł.

Swoją kampanię ludowcy prowadzą pod hasłem „Bliżej ludzkich spraw", a strategia opracowana przez Andżelikę Możdżanowską opiera się głównie na działaniach w terenie. W ten sposób partia zamierza podkreślić swój samorządowy charakter.

PSL deklaruje gotowość do współpracy z każdym ugrupowaniem.

Nowoczesna Ryszarda Petru

W skład komitetu wyborczego wchodzi tylko partia Nowoczesna Ryszarda Petru, choć na listach znaleźli się też m.in. członkowie PO. Formacja została założona w maju 2015 r. przez znanego ekonomistę Ryszarda Petru. To właśnie on jest jej liderem i kandydatem na premiera w przypadku ewentualnego zwycięstwa. Partia prezentuje poglądy wolnorynkowe oraz liberalne światopoglądowo.

Ryszard Petru jest przeciwnikiem obniżania wieku emerytalnego i przekonuje, że odbiłoby się to negatywnie nie tylko na wysokości samych świadczeń, ale także na wydolności całego systemu. By go uzdrowić, partia chce przeprowadzić dalsze reformy, których głównym elementem miałaby być likwidacja przywilejów emerytalnych i społecznych dla uprzywilejowanych grup, takich jak górnicy czy rolnicy.

Jednym z najważniejszych postulatów programowych Nowoczesnej jest jednak wprowadzenie jednolitej 16-procentowej stawki podatków  VAT, PIT i CIT. Partia zapowiada także likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia i zastąpienie go czterema rywalizującymi ze sobą funduszami.

Partia Petru swoją kampanię prowadzi pod hasłem „Naprawmy Polskę". Strategia wyborcza formacji polegała na organizacji serii konwencji programowych oraz licznych konferencji prasowych w największych miastach. Tam bowiem Nowoczesna ma największe szanse na pozyskanie wyborców.

Petru tłumaczy, że zaangażował się politycznie, bo zawiódł się na rządach PO. 

KORWiN

W skład komitetu wchodzi wyłącznie partia KORWiN (Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja) powstała w styczniu 2015 r. w wyniku rozłamu w Kongresie Nowej Prawicy. To kolejna odsłona politycznej aktywności Janusza Korwin-Mikkego, który wrócił do politycznej czołówki po sukcesie w zeszłorocznych wyborach do europarlamentu. Drugim liderem jest były poseł PiS Przemysław Wipler.

Ugrupowanie jest konserwatywne obyczajowo i skrajnie liberalne gospodarczo. Jest również eurosceptyczne. Proponuje likwidację części podatków (dochodowego i od transakcji kupna-sprzedaży), obniżenie VAT i akcyzy do granic dopuszczalnych przez Unię Europejską, zmiany konstytucji, m.in. przez wprowadzenie zasady „chcącemu nie dzieje się krzywda", zniesienie zasiłków socjalnych, ograniczenie roli państwa do minimum i zredukowanie aparatu urzędniczego, deregulację wszystkich zawodów, zniesienie przymusu ubezpieczeń. KORWiN domaga się również przywrócenia poprzedniego wieku emerytalnego w myśl zasady, że nie zrywa się umów społecznych, oraz dopuszczenia możliwości stosowania kary śmierci.

Za kampanię odpowiada Wipler. Jej hasłem jest „Dumna, bogata Polska". W ostatnim czasie udało się doprowadzić do wzrostu notowań dzięki hasłom radykalnie antyimigranckim i antymuzułmańskim. Większość działań ugrupowania koncentruje się w sieci, ale w tej kampanii partia starała się też zaistnieć w mediach tradycyjnych. 

Partia Razem

W skład komitetu wyborczego wchodzi tylko Partia Razem, która została założona w maju 2015 r. Formacja – jak podkreślają jej inicjatorzy – powstała jako oddolny, demokratyczny ruch, który nie ma jednego lidera. Razem nie wskazało też konkretnego kandydata na premiera. Do najważniejszych działaczy zaliczyć można Adriana Zandberga, Marcelinę Zawiszę czy Jakuba Daneckiego.

Formacja deklaruje poglądy charakterystyczne dla socjalizmu demokratycznego. Sama podkreśla, że walczy przede wszystkim o prawa pracownicze.

I to właśnie zwiększenie przywilejów dla pracowników stanowi główną oś programu Razem. Partia chce m.in. wprowadzenia 35-godzinnego tygodnia pracy oraz minimalnej płacy godzinowej w wysokości 15 złotych brutto dla umowy o pracę na czas nieokreślony i 20 złotych brutto dla wszystkich innych rodzajów umów. Razem chce też reformy systemu podatkowego i wprowadzenia pięciu zamiast obecnych dwóch progów podatkowych dla dochodów powyżej 12 tys. zł, 60 tys. zł, 120 tys. zł, 250 tys. zł i 500 tys. zł. Kolejne stawki miałyby wynieść odpowiednio 22 proc., 33 proc., 44 proc., 55 proc. i 75 proc. dochodów.

Z powodu braku subwencji budżetowej i kredytów bankowych Razem nie dysponowało dużymi środkami na kampanię. Jako główny środek komunikacji partia wykorzystywała więc internet. Formacja przekonuje, że czas obecnych polityków się skończył i powinno ich zastąpić młodsze pokolenie. 

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL