Reklama

„Polska mogłaby się sama bronić tydzień lub dwa”. Gen. Waldemar Skrzypczak: Nie powinno się w ten sposób o tym mówić

– Scenariusz zagrożenia przedstawiony przez gen. Dariusza Łukowskiego nie ma uzasadnienia operacyjnego – ocenił gen. Waldemar Skrzypczak, komentując wypowiedź szefa BBN, która odbiła się szerokim echem.

Publikacja: 27.03.2025 22:24

Gen. Waldemar Skrzypczak i gen. Dariusz Łukowski

Gen. Waldemar Skrzypczak i gen. Dariusz Łukowski

Foto: PAP/ Rafał Guz, Piotr Nowak

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1128

– Myślę, że w zależności od sposobu prowadzenia walki ta obrona mogłaby być prowadzona przez tydzień lub dwa, przy dzisiejszym poziomie zapasów – mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. Dariusz Łukowski, w rozmowie z Polsat News, pytany o to, jak długo, przy posiadanych zapasach – przede wszystkim amunicji – mogłaby bronić się Polska. Zaznaczył, że „to jest trudne do oceny”, ponieważ „wszystko zależy od sytuacji, jaka może się wytworzyć w styczności z nieprzyjacielem”.

O te słowa został zapytany przez „Fakt” generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych, którego zdaniem tego typu kwestie powinien „opisywać ktoś, kto ma przygotowanie na poziomie strategiczno-operacyjnym” i zarazem „ktoś, kto potrafi ocenić potencjał, który nam zagraża, i potencjał, który powinniśmy mieć w odpowiedzi”.

Czytaj więcej

Mało ostrej amunicji, dużo ślepaków. Państwowemu przemysłowi brak ambicji

Według Skrzypczaka szef BBN założył, iż wojna będzie dla Polski zaskoczeniem. – Że Rosjanie nagle na nas najadą, a my będziemy bezradnie czekać, aż nas zajadą – tłumaczył. Tymczasem – jak przekonywał generał – „będziemy widzieć symptomy nadchodzącego zagrożenia”. Jakie? – Wojska przeciwnika będą się przemieszczać, maskować, podejmować działania logistyczne i operacyjne. My również będziemy to wszystko obserwować, analizować i stopniowo uzyskiwać coraz pełniejszy obraz sytuacji – wyjaśniał.

Reklama
Reklama

– W związku z tym będziemy mogli odpowiednio reagować – maskować własne siły, zabezpieczać pozycje, sięgać po zapasy amunicji, skąd tylko będzie to możliwe – zauważył weteran operacji w Iraku.

Gen. Waldemar Skrzypczak: Scenariusz zagrożenia przedstawiony przez szefa BBN nie ma uzasadnienia operacyjnego

W ocenie gen. Waldemara Skrzypczaka „scenariusz zagrożenia przedstawiony przez gen. Łukowskiego nie ma uzasadnienia operacyjnego” i „nie powinno się w ten sposób o tym mówić”. – Rząd, oczywiście, musi się przygotowywać na różne warianty, ale w ramach tych przygotowań – między innymi – musi również zadbać o odpowiednie zapasy amunicji – podsumował były dowódca Wojsk Lądowych.

Czytaj więcej

Polska armia może się bronić 14 dni? Szymon Hołownia: Po co szef BBN o tym mówi?

O wypowiedź gen. Łukowskiego pytany był wcześniej wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. – To temat, którym się zajmuję od pierwszego dnia (jako szef MON – red.). Zdolności produkcyjne, które mieliśmy po rządach naszych poprzedników, praktycznie nie istniały – zwłaszcza jeśli chodzi o amunicję artyleryjską 155 mm – mówił.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Wojsko
Chaos czy pragmatyzm? Generałowie o kluczowym dla polskiego wojska planie
Wojsko
Ilu dronów będą potrzebować Rosjanie do zniszczenia jednego czołgu K2PL?
Wojsko
„Jak ktoś może opowiadać takie bzdury?”. Gen. Polko odpowiada na słowa Trumpa
Wojsko
Już za rok łatwiej będzie podsłuchiwać Rosjan na Bałtyku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama