Reklama

Jak to możliwe, że dezerter dostał broń i wyjechał nad granicę?

Był karany za pobicie matki, zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków. Mimo to został wysłany na granicę i zdezerterował.
Jak to możliwe, że dezerter dostał broń i wyjechał nad granicę?

Foto: Stefan Maszewski/REPORTER

Emil Czeczko pochodzi z Bartoszyc, do wojska wstąpił w 2018 r., był szeregowym, służył w 11. Mazurskim Pułku Artylerii 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej im. króla Kazimierza.

11 grudnia został zatrzymany przez policję w Giżycku. Z notki wynika, że przed godz. 16 kierowca forda mondeo wydmuchał blisko 1,5 promila, z kolei test na obecność narkotyków wykazał, że znajdował się pod działaniem marihuany.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama