Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 29.08.2025 03:55 Publikacja: 16.02.2024 09:33
Foto: AdobeStock
Piątkowy poranek na rynku walutowym przynosi nieznaczne osłabienie złotego. Dolar zyskuje 0,1 proc. i jego wycena jest blisko 4,04 zł. Euro jest nieznacznie powyżej, 4,34 zł. Na globalnym rynku mocny pozostaje dolar, a główna para walutowa utrzymuje się poniżej 1,08.
- Po wyraźnym tąpnięciu wyceny polskiego złotego we wtorek, jako reakcji na dane dotyczące inflacji w USA, wycena rodzimej waluty ustabilizowała się - wskazuje Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ. - Sytuacja na rynku polskiego złotego jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się na szerokim rynku walutowym, w tym na wykresie notowań eurodolara. Jednak także w Polsce w tym tygodniu pojawiły się dane, które wpływają na rodzimą walutę – przede wszystkim chodzi tu o niższy od oczekiwań odczyt inflacji za styczeń, który spadł poniżej 4 proc. w ujęciu rdr. Taki odczyt rozbudził pytania o możliwe cięcia stóp procentowych przez RPP już w najbliższych miesiącach, co negatywnie wpływa na wycenę złotego - dodaje Sierakowska.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Polska waluta w czwartek o poranku notowała niewielkie zmiany. Czy to tylko cisza przed burzą?
Kryzy polityczny we Francji bije w notowania euro, a rykoszetem obrywa złoty.
Po mocnych wahaniach z końcówki zeszłego tygodnia złoty ustabilizował się, co oznacza ograniczone zmiany notowań...
Chiński rząd rozważa wydanie pozwolenia na stworzenie stablecoinów (tzw. stabilnych kryptowalut) opartych na jua...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Złoty w czwartkowy poranek tracił na wartości. Znów we znaki daje się nieco mniejszy dolar.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas