Kwestia ta wynikła w dość standardowej sprawie cywilnej o nakazanie przeprosin powoda i zapłaty mu 50 tys. zł zadośćuczynienia. Żądanie to sąd okręgowy oddalił, a Sąd Apelacyjny w Katowicach werdykt utrzymał, uznając, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda.

Czytaj więcej

Zabrakło pieniędzy na całą opłatę sądową. Odwołanie odrzucono

Sąd Najwyższy odmówił pełnomocnikom

Powód w skardze kasacyjnej do SN kwestionował to ustalenie, co jest na tym etapie sprawy niedopuszczalne, więc SN jego skargę odrzucił i z tego powodu odmówił pełnomocnikowi powoda przyznania mu z urzędu ze środków Skarbu Państwa kosztów (nieopłaconej) pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym. SN wskazał, że sporządzenie oczywiście niedopuszczalnej skargi kasacyjnej, która została odrzucona przez SN, nie stanowi udzielenia stronie należytej pomocy prawnej, opłacanej ze środków publicznych.

SN oddalił także zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosek pełnomocnika pozwanego, także z urzędu, o przyznanie mu kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanemu w postępowaniu kasacyjnym. Stało się tak dlatego, że pełnomocnik pozwanego złożył jedynie wniosek o przyznanie mu kosztów od Skarbu Państwa, ale nie sformułował żadnego innego wniosku w tym zakresie. W tym o zasądzenie tych kosztów od powoda w przypadku niekorzystnego dla powoda wyniku postępowania kasacyjnego.

Czytaj więcej

Pełnomocnik z urzędu nie dostaje zapłaty na ładne oczy

Nie było podstawy do zasądzenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej

Tymczasem w przypadku, gdy proces wygrywa strona reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, nie ma podstaw do zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz tego pełnomocnika kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu stronie wygrywającej sprawę.

– Znajdują zaś zastosowanie ogólne reguły rozstrzygania o kosztach procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 i n. k.p.c.). Zgodnie z tą regułą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu) – wskazała sędzia Agnieszka Piotrowska.

Czytaj więcej

Choroba nie usprawiedliwia adwokata czy radcy prawnego. Ważne orzeczenie SN

Ważny jest prawidłowy wniosek i termin

– Warunkiem zasądzenia kosztów jest zatem prawidłowo sformułowany oraz zgłoszony we właściwym terminie (najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia) wniosek strony, bez którego sąd orzekający nie ma podstaw, aby rozstrzygać o kosztach postępowania – podsumowuje sędzia.

Sygnatura akt I CSK 705/25

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Artur Grajewski, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie

Jeżeli strona korzysta z pomocy pełnomocnika z urzędu, ten w pierwszej kolejności powinien wnosić o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych lub złożyć spis kosztów. Moim zdaniem to załatwiałoby sprawę w zakresie kosztów należnych od strony przeciwnej, czyli przegranej. Natomiast na wypadek przegranej przez stronę reprezentowaną przez tego pełnomocnika winien on wnosić o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, które nie zostały pokryte w całości ani w części – wtedy będą one zasądzane od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika. Napisanie tych dwóch zdań w piśmie procesowym lub wypowiedzenie ich na sali rozpraw przed zamknięciem rozprawy nie powinno przekraczać możliwości jakiegokolwiek fachowego pełnomocnika. Chcę wierzyć, że pismo, o którym mowa w sprawie, zostało sporządzone przez aplikanta lub jakiegoś praktykanta (często tak jest w przypadku tzw. urzędówek), jednak nie świadczy to najlepiej o nadzorze ze strony patrona, skoro nie przeczytał treści pisma przed jego podpisaniem.