Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są obecne skutki konfliktu między USA, Izraelem a Iranem dla transportu morskiego?
- Co spowodowało paraliż żeglugi w Cieśninie Ormuz i jakie są jego konsekwencje?
- Jakie decyzje podjęły kraje Zatoki Perskiej w obliczu zakłóceń dostaw ropy i gazu?
- Jakie działania ochronne zapowiada prezydent USA Donald Trump w związku z kryzysem?
Atak amerykańskiego okrętu podwodnego na irańską jednostkę nastąpił w momencie, gdy prezydent USA Donald Trump zapowiedział zapewnienie ubezpieczenia oraz eskorty marynarki wojennej dla statków eksportujących ropę i gaz z Bliskiego Wschodu. Celem jest ograniczenie gwałtownie rosnących cen energii – przypomina agencja Reutera.
Cieśnina Ormuz sparaliżowana. Setki tankowców i statków czekają na morzu
Według szacunków agencji, opartych na danych z platformy śledzenia statków MarineTraffic, co najmniej 200 jednostek – w tym tankowce z ropą i gazem LNG oraz statki towarowe – pozostaje na kotwicowiskach na otwartych wodach u wybrzeży głównych producentów w Zatoce Perskiej, takich jak Irak, Arabia Saudyjska czy Katar.
Dane żeglugowe pokazują, że setki innych statków znajdują się poza Cieśniną Ormuz i nie mogą dotrzeć do portów. Ten szlak wodny jest kluczową arterią dla około jednej piątej światowych dostaw ropy i LNG.
Czytaj więcej
Sytuacja na Bliskim Wschodzie kładzie się cieniem na interesach Rosji. Koncerny próbują przekierować ropę do Chin. Wydłużona trasa wymaga jednak uż...
Kontenerowiec Safeen Prestige, pływający pod banderą Malty, został wcześniej uszkodzony przez pocisk, gdy płynął w kierunku północnej części Cieśniny Ormuz. Załoga była zmuszona opuścić statek – poinformowały źródła z branży żeglugowej.
Katar w środę całkowicie wstrzyma skraplanie gazu i nie wróci do normalnej produkcji oraz eksportu przez co najmniej miesiąc – przekazały Reutersowi dwa źródła zaznajomione ze sprawą. Koncern QatarEnergy ogłosił wystąpienie siły wyższej (force majeure) w dostawach LNG po atakach na jego instalacje produkcyjne.
Irak ograniczył wydobycie ropy, ponieważ krajowi zabrakło możliwości magazynowania surowca i nie może go załadować na tankowce. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt również mają trudności z załadunkiem ropy, choć nie jest jeszcze jasne, czy zdecydowały się na ograniczenie produkcji.
Strona serwisu Marinetraffic, na której widać ruch łodzi komercyjnych na skraju Cieśniny Ormuz w pobliżu wybrzeża irańskiego 4 marca 2026 r.
Mimo paraliżu żeglugi we wtorek doszło do rzadkiego rejsu – tankowiec typu Suezmax o nazwie Pola przepłynął przez Cieśninę Ormuz do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, aby załadować ropę – wynika z informacji źródeł branżowych oraz danych LSEG dotyczących śledzenia statków.
Jednostka Pola wyłączyła swój transponder AIS późno 2 marca, gdy zbliżała się do cieśniny, i pojawiła się ponownie następnego dnia u wybrzeży Abu Zabi.
USA chcą chronić transport ropy. Trump zapowiada eskortę tankowców
We wtorek Donald Trump poinformował, że polecił Amerykańskiej Międzynarodowej Korporacji Finansowania Rozwoju (U.S. International Development Finance Corporation) zapewnienie ubezpieczenia od ryzyka politycznego oraz gwarancji finansowych dla transportu morskiego w Zatoce. „Bez względu na wszystko Stany Zjednoczone zapewnią swobodny przepływ energii na świecie” – napisał w mediach społecznościowych.
Ceny ropy w środę nieco spadły, jednak od momentu rozpoczęcia wojny w sobotę wzrosły o 12 proc., ponieważ ataki USA i Izraela na Iran zakłóciły dostawy z Bliskiego Wschodu.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump poinformował we wtorek, że polecił Amerykańskiej Międzynarodowej Korporacji Finansowania Rozwoju (U.S. International Develop...
W środę bank Goldman Sachs podniósł prognozę ceny ropy Brent na drugi kwartał o 10 dolarów, do poziomu 76 dolarów za baryłkę. Jednocześnie podniósł prognozę dla ropy WTI o 9 dolarów – do 71 dolarów za baryłkę.
Bank wskazał, że widzi ryzyko dłuższych, niż oczekiwano, zakłóceń w eksporcie ropy i gazu przez Cieśninę Ormuz oraz uszkodzeń infrastruktury wydobywczej. Zakłada także, że ograniczony przepływ ropy przez cieśninę doprowadzi w marcu do dużego spadku zapasów w krajach OECD oraz produkcji na Bliskim Wschodzie.
Azja szuka alternatywy dla ropy z Zatoki
Niektóre azjatyckie rafinerie i firmy petrochemiczne mogą być zmuszone do ograniczenia produkcji, ponieważ nie są w stanie szybko pozyskać zastępczych ładunków od dostawców z Zatoki w związku z paraliżem żeglugi.
Indyjska spółka Mangalore Refinery and Petrochemicals oraz Petronet LNG ogłosiły wystąpienie siły wyższej z powodu zakłóceń w dostawach.
Czytaj więcej:
Długotrwałe zamknięcie Cieśniny Ormuz to gwarantowana globalna recesja – te słowa Boba McNally’ego, byłego doradcy energetycznego Białego Domu, prz...
Pro
Azja sprowadza z Bliskiego Wschodu około 60 proc. ropy, co czyni region szczególnie podatnym na te zakłócenia. Rafinerie w Indonezji i Japonii zwiększają zakupy ropy z USA, aby uzupełnić niedobory. Indie rozważają natomiast zwiększenie zakupów surowca z Rosji – poinformowały źródła z dwóch firm.
W środę trafiony został także Ras Tanura – największy krajowy kompleks rafineryjny Saudi Aramco oraz kluczowy terminal eksportowy ropy – podały cztery źródła.