Reklama

Biały Dom o Iranie: Trump jest człowiekiem czynu, poprzedni prezydenci USA byli słabi

Operacja Epicka Furia utorowała nową drogę, która zapewni bezpieczeństwo Stanom Zjednoczonym i naszym obywatelom. Nie ma wątpliwości, że zabicie tych brutalnych terrorystów jest dobre dla Ameryki i czyni świat znacznie bezpieczniejszym miejscem – powiedziała podczas środowej konferencji prasowej Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu.
Karoline Leavitt

Karoline Leavitt

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko zajął Biały Dom wobec wcześniejszych prezydentów USA w kontekście relacji z Iranem?
  • Jakie były główne cele i skutki operacji Epicka Furia według rzeczniczki Białego Domu?
  • W jaki sposób Biały Dom opisuje podejście Iranu do negocjacji międzynarodowych?
  • Jakie konsekwencje dla Iranu przewiduje administracja USA po atakach na jego terytorium?
  • Jakie działania podjął prezydent Donald Trump w odpowiedzi na konflikt na Bliskim Wschodzie?

W środę wieczorem czasu polskiego Karoline Leavitt – rzeczniczka Białego Domu – odniosła się do sytuacji na Bliskim Wschodzie i prowadzonej przez USA operacji Epicka Furia. 

Biały Dom: Poprzedni prezydenci USA byli zbyt słabi wobec Iranu

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w Waszyngtonie, Karoline Leavitt powiedziała między innymi, że przywódcy Iranu „płacą krwią” za – jak podkreśliła – zbrodnie przeciwko USA. Rzeczniczka Białego Domu mówiła także o działaniach reżimu od czasu rewolucji irańskiej w 1979 r. oraz stwierdziła, że poprzedni prezydenci Stanów Zjednoczonych byli „zbyt słabi” wobec Iranu, ale „Trump jest człowiekiem czynu”.

Jak wyjaśniła Leavitt, operacje USA w Iranie mają na celu „trwałe zduszenie ich ambicji nuklearnych”. Rzeczniczka przedstawiła też cele, o których w ostatnich dniach mówili inni przedstawiciele administracji Trumpa – w tym zniszczenie irańskich pocisków balistycznych i wyniszczenie tamtejszej floty wojennej.

Leavitt przekazała również, że USA zniszczyły już ponad 20 okrętów – co wcześniej potwierdziło Dowództwo Centralne USA. – Tymczasem iraccy protegowani Iranu niemal wcale się nie bronili i już nie będą w stanie destabilizować świata – dodała.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wojskowe samoloty ewakuują Polaków z Bliskiego Wschodu? Tusk wydał komunikat

Leavitt: Iran wybrał tę drogę przemocy

Leavitt stwierdziła także, że prezydent USA Donald Trump woli stawiać na pokój i dyplomację, podczas gdy Iran „wybrał drogę przemocy i zniszczenia i teraz ponosi tego konsekwencje”. Dodała także, że „reżim irański kłamał, opóźniał i próbował zwodzić USA” podczas negocjacji, które miały miejsce jeszcze przed pierwszym atakiem USA i Izraela. Zdaniem rzeczniczki Białego Domu Iran chciał w ten sposób zyskać czas na budowę broni balistycznej i nuklearnej.

– Operacja Epicka Furia utorowała nową drogę, która zapewni bezpieczeństwo Stanom Zjednoczonym i naszym obywatelom – powiedziała Karoline Leavitt. – Nie ma wątpliwości, że zabicie tych brutalnych terrorystów jest dobre dla Ameryki i czyni świat znacznie bezpieczniejszym miejscem – dodała.

Jak przekazała Leavitt, od rozpoczęcia ewakuacji cywilów z regionu, ponad 17 500 Amerykanów bezpiecznie wróciło już do Stanów Zjednoczonych. Dodała też, że obywatele USA przebywający na Bliskim Wschodzie, którzy chcą wrócić do kraju, powinni zarejestrować się w Departamencie Stanu.

Leavitt zapytana została również o doniesienia mówiące o tym, że syn zabitego ajatollaha Chameneiego, Mojtaba, mógłby zostać jego następcą. Jak podkreśliła rzeczniczka Białego Domu, musimy „poczekać i zobaczyć”, co wydarzy się dalej. Dodała też, że administracja ma nadzieję, iż Irańczycy zyskają wolność i demokrację.

Czy Donald Trump uważa, że społeczeństwo popiera wojnę z Iranem? – Myślę, że tak – stwierdziła Leavitt. – To jest zbuntowany reżim terrorystyczny, który przez 47 lat groził Stanom Zjednoczonym, naszym sojusznikom i naszym obywatelom – dodała,  podkreślając, że prezydent USA był „niezwykle konsekwentny” w kwestii tego, że Iran nie może posiadać broni nuklearnej. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Amerykanie mówią „nie” wojnie z Iranem. Fatalne sondaże dla Donalda Trumpa

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nie żyje przywódca duchowy Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei

Od soboty USA i Izrael atakują z powietrza cele w Iranie w ramach operacji Epicka Furia (operacja amerykańska) i Ryczący Lew (operacja izraelska). Iran w odwecie zaczął atakować cele w Izraelu, ale także w krajach Zatoki Perskiej, które są sojusznikami USA – m.in. w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Kuwejcie i Bahrajnie. Donald Trump w rozmowie z „New York Times” mówił, że ataki na Iran mogą potrwać ok. czterech tygodni. Trump zapewnia jednak, że USA są gotowe nawet na jeszcze dłuższy konflikt. Jak dotąd w wyniku działań odwetowych Iranu zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy. 

W sobotnich uderzeniach powietrznych na Iran zginął najwyższy przywódca duchowy Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei (w poniedziałek pojawiła się informacja, że w wyniku obrażeń doznanych w ataku zmarła też jego żona).

Konflikty zbrojne
Wojskowe samoloty ewakuują Polaków z Bliskiego Wschodu? Tusk wydał komunikat
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konflikty zbrojne
Zestrzelono pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w stronę Turcji
Konflikty zbrojne
Wojna sięga coraz dalej. Irańska fregata zatopiona u wybrzeży Sri Lanki
Konflikty zbrojne
Pete Hegseth: USA i Izrael przejmą całkowitą kontrolę nad irańskim niebem w mniej niż tydzień
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama