AirBaltic zapewnia, że sankcji nie złamał. Natomiast rosyjskie paliwo kupował, kiedy jeszcze, kiedy nie było obłożone embargiem. A łotewskie Ministerstwo Transportu stanęło po stronie przewoźnika.
Transakcje dokonane i unieważnione
Sprawę ujawnioną przez rosyjski portal podchwyciły łotewskie media, które podały, że z tych 28. prób przeprowadzenia transakcji, 13 zostało dokonanych. Pozostałe 15 unieważniono.
Czytaj więcej
Narodowa łotewska linia lotnicza poinformowała o konieczności odwołania ponad 4,6 tys. lotów w tym roku. Jako powód podaje kłopoty z silnikami do s...
Z kolei Verstka zaznacza, że zdaniem łotewskich służb celnych, te unieważnione wcale nie oznaczają, że nie zakończyły się pomyślnie, bo np. paliwo mogło ostatecznie został zatankowane w jakimś innym kraju, a nie na Łotwie.
Do 2023 roku rosyjskie paliwo można było nie łamiąc sankcji zatankować jeden raz.
Unijne sankcje na tankowanie rosyjskiego paliwa lotniczego zostały wprowadzone w czerwcu 2022 roku. Był to 6. kolejny pakiet ograniczający stosunki gospodarcze firm unijnych z Rosjanami. Chodziło wtedy o zakaz kupna, importu bądź transferu pośrednio, lub bezpośrednio ropy naftowej oraz produktów ropopochodnych, jeśli pochodzą one bezpośrednio z Rosji, bądź są przez Rosję gdziekolwiek eksportowane. Bruksela jednak zabezpieczyła linie lotnicze, które np. gdzieś lądując były „na musiku” i musiały zatankować cokolwiek, byle tylko móc odlecieć. Ograniczenie więc nie obowiązywało w sytuacji, kiedy zaistniała konieczność jednorazowej transakcji z natychmiastową dostawą. Ale z takiej opcji można było skorzystać jedynie do 5 lutego 2023 roku.
Czytaj więcej
Według Cirium, firmy zajmującej się analizami ruchu lotniczego, najbardziej punktualną linią lotniczą na świecie jest kolumbijska Avianca. A w Euro...
Verstka przyznaje jednocześnie, że AirBaltic kupował paliwo od Gazpromneft w lutym i marcu 2022 i wtedy jeszcze mógł to robić legalnie. Okazuje się jednak, że potem, kiedy sankcje obowiązywały, czyli po 5 lutego 2023, aż 11 razy zatankował paliwo od Tatneftjaviaservis należącego do Tatneftu.
Podając te informacje rosyjski portal powołuje się na informacje z dwóch niezależnych źródeł. Jednym z nich jest ImportGenius, który śledzi zagraniczną aktywność gospodarczą Rosjan. Z informacji ImportGeniusa wynika, że rosyjskie paliwo dla AirBalticu mogło zostać wywiezione z Rosji i tankowane zagranicą. Łotewski przewoźnik lata do prawie wszystkich krajów UE, a także do Gruzji, Turcji, Maroka, Norwegii i Izraela.
AirBaltic broni się, zapewnia, że nie przelewał Rosjanom pieniędzy
Linia zapewnia w oświadczeniu, że informacje, na jakie powołuje się rosyjski portal są niesprawdzone i nie zamierza z nimi polemizować. Podkreśla jednocześnie, że od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i wejścia w życie unijnych sankcji nie miał jakichkolwiek kontaktów z rosyjskimi dostawcami i nie wykonywał żadnych przelewów na ich konta bankowe. Jak podkreśla linia „ostatnie płatności dla Gazpromneftu były dokonane za dostawy w marcu i kwietniu 2022, czyli jeszcze przed wprowadzeniem sankcji. Natomiast jeśli chodzi o Tatneft, ostatnia płatność miała miejsce w listopadzie 2021, czyli jeszcze przed wybuchem wojny”.
Czytaj więcej
Ukraiński przewoźnik Ukraine Int'l Airlines (UIA) odstąpił w leasingu swe samoloty B737-900 łotewskiemu airBaltic, aby maksymalnie zmniejszyć strat...
W kolejnym oświadczeniu AirBaltic pisze: „Chcemy poinformować, że AirBaltic nie płaci Rosjanom za paliwo i nie ma stosunków handlowych z jakimikolwiek rosyjskimi dostawcami paliwa”.
Rząd też broni przewoźnika
Informacje rosyjskiego portalu, który zapewnia, że jego informacje są wiarygodne mocno poruszyły Łotyszów. Narodowego łotewskiego przewoźnika broni Ministerstwo Transportu, które powołuje się na informacje samego AirBaltic, że nie złamał obowiązujących sankcji.
AirBaltic, to linia państwowa, Ministerstwo Transportu ma w niej 89,8 proc. udziałów. Pozostałe należą do Lufthansy, która w styczniu 2025 roku kupiła 10 proc. za 14 mln euro. Pozostałe należą do prywatnego inwestora – Baltijas aviācijas sistēmas SIA
Linie AirBaltic zostały założone 28 sierpnia 1995 r. Mają bazy w Rydze, Tallinie, Wilnie, Tampere-Pirkkala oraz na Gran Canarii. Obsługują ponad 70 kierunków. Flota linii lotniczych liczy 49 maszyn, są to wyłącznie Airbusy A 220.