Chiny: Pasażer wrzucił garść monet do silnika Airbusa. Miały przynieść szczęście

Airbus 320 należący do chińskiej linii China Southern Airlines miał wystartować w rejsie z Sania do Pekinu o 10 rano czasu miejscowego. Ostatecznie udało się to ponad cztery godziny później. Opóźnienie spowodował przesądny pasażer.

Publikacja: 09.03.2024 13:45

China Southern Airlines

China Southern Airlines

Foto: Adobe Stock

Był to 80-latek, który miał odbyć swoją pierwszą podróż samolotem. A ponieważ jest bardzo przesądny, to zanim wsiadł po schodkach do maszyny, wrzucił do jednego z silników garść monet. I był bardzo z siebie dumny, chwaląc się tym współpasażerom. Na szczęście. Bo można było ich poszukać i je usunąć.

Chiński pasażer aresztowany. Wrzucił do silnika monety

Kiedy dowiedziała się o tym załoga, natychmiast usiłowała się dowiedzieć, ile monet wrzucił, tak aby mechanicy wiedzieli, czego szukać i mogli natychmiast je usunąć. — Pięć albo trzy, nie wiem dokładnie — powiedział niedoszły pasażer. Niedoszły, bo nie poleciał nawet po tym, jak zostały wyciągnięte z silnika i został wyprowadzony z lotniska przez policję. Liczba monet została dokładnie ustalona po przejrzeniu odczytu z kamery w kontroli bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Niemcy zmieniają nazwę Lufthansy. Strajku nie będzie przynajmniej do 14 marca

Linia China Southern Airlines zapewniła pasażerów, że ostatecznie wszystkie monety zostały usunięte i rejs, mimo że mocno opóźniony, to będzie bezpieczny.

Jednocześnie przewoźnik ostrzegł na stronach Weibo czy własnych mediach społecznościowych przed „niecywilizowanym zagrożeniem” podczas podróży lotniczej. „Wrzucanie monet do silników samolotów stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów i jest karalne” — można tam przeczytać po chińsku i angielsku.

Modlitwa za bezpieczny lot

Incydent w Sanii nie jest pierwszym takim przypadkiem na chińskim lotnisku. Takie incydenty najczęściej zdarzają się na południu kraju.

Wrzucanie monet do silnika nadal jest postrzegane, zwłaszcza przez starszych pasażerów, którzy wyruszają w podróż po raz pierwszy w życiu, jako gwarancja bezpiecznego lotu, nazywane są nawet „modlitwą za bezpieczny lot.” Pół biedy, jeśli są wrzucane zawinięte w czerwony papier, bo wtedy łatwo jest je znaleźć. Ale z powodu tego przesądu w Chinach już wielokrotnie doszło do odwołania lotów. A przesądni pasażerowie są surowo karani aresztem i grzywną sięgającą nawet równowartości 15 tys. dolarów.

Zdarzają się również próby otwierania drzwi awaryjnych tuż przed odlotem, bo niektórym pasażerom „brakuje świeżego powietrza”, a klimatyzacja jeszcze nie zaczęła działać. Takie incydenty też są surowo karane.

Transport
Boom na rynku rowerów. Coraz większą popularnością cieszą się elektryczne
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Transport
Prezes Lufthansy pod specjalnym nadzorem
Transport
Ukraińcy polecą dla Wizz Aira
Transport
Airbus produkuje coraz więcej, w Boeingu nadal problemy
Transport
Kraków: podróżny hub dla Ukraińców. Cenią wygodę, czystość i urodę miasta