Białoruskie samoloty nie wlecą do USA

Amerykańskie władze lotnicze nałożyły sankcje na narodowego białoruskiego przewoźnika- Belavię. Unia Europejska zrobiła to ponad 2 lata temu.

Publikacja: 12.08.2023 12:33

Białoruskie samoloty nie wlecą do USA

Foto: Adobe Stock

Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych jednocześnie zezwoliło na lądowania maszyn z białoruską rejestracją do 8 września 2023, ale wyłącznie wówczas, gdy sytuacja jest awaryjna, zaś na pokładzie znajdują się wyłącznie przedmioty, technologie, bądź wykonawcy usług służących jedynie do celów cywilnych. Zakaz dotyczy zarówno lotów regularnych, państwowych i czarterowych.

Czytaj więcej

Białoruskie linie tną flotę. Pierwsze efekty sankcji

Unia Europejska nałożyła sankcje na białoruskie lotnictwo jeszcze w maju 2021 roku, kiedy samolot Ryanaira został zmuszony do lądowania w Mińsku, ponieważ na jego pokładzie znajdował się opozycjonista Roman Protasewicz. Potem, 2 grudnia 2021 sankcje zostały zaostrzone, odebrano jej również prawo do przelotów nad terytorium wspólnotowym. Powodem był fakt, że Belavia była i nadal jest główną linią dowożącą imigrantów z Bliskiego i Środkowego Wschodu na granicę z Polską, którzy chcą się przedostać do Unii Europejskiej. Belavia nie sprzedaje im biletów bezpośrednio, tylko poprzez touroperatorów, którzy organizowali „wycieczki” w jedną stronę.

To dlatego prezydent Białorusi, Aleksander Łukaszenka obiecał narodowemu przewoźnikowi „wszystkie możliwe środki wsparcia”

Było to jednak „coś za coś”, ponieważ jednocześnie pracownicy Belavii otrzymali kategoryczny zakaz krytykowania oszustw wyborczych oraz masowych aresztowań politycznych w Białorusi.

Czytaj więcej

Rosjanie mocniej pokochali Białoruś. Nowy kierunek turystyki

Linia w tej chwili lata do Rosji, Libanu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Turcji. W efekcie ograniczenia siatki i braku dostępu do części zamiennych flota Belavii zmniejszyła się z 30 do 15 maszyn. Operuje głównie starzejącymi się Boeingami i Embraerami, ale nadal zatrudnia 2 tys. osób.

„Kolejne restrykcje spowodowały niepokój wśród naszej załogi, która jest niepewna, czy w przyszłości będzie miała zatrudnienie” — czytamy w oświadczeniu białoruskiej linii. Ale z drugiej strony nie planuje ograniczenia zimowej siatki. „Nasi pasażerowie spokojnie mogą planować zimowe wakacje w tym roku” — pisze Belavia.

Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych jednocześnie zezwoliło na lądowania maszyn z białoruską rejestracją do 8 września 2023, ale wyłącznie wówczas, gdy sytuacja jest awaryjna, zaś na pokładzie znajdują się wyłącznie przedmioty, technologie, bądź wykonawcy usług służących jedynie do celów cywilnych. Zakaz dotyczy zarówno lotów regularnych, państwowych i czarterowych.

Unia Europejska nałożyła sankcje na białoruskie lotnictwo jeszcze w maju 2021 roku, kiedy samolot Ryanaira został zmuszony do lądowania w Mińsku, ponieważ na jego pokładzie znajdował się opozycjonista Roman Protasewicz. Potem, 2 grudnia 2021 sankcje zostały zaostrzone, odebrano jej również prawo do przelotów nad terytorium wspólnotowym. Powodem był fakt, że Belavia była i nadal jest główną linią dowożącą imigrantów z Bliskiego i Środkowego Wschodu na granicę z Polską, którzy chcą się przedostać do Unii Europejskiej. Belavia nie sprzedaje im biletów bezpośrednio, tylko poprzez touroperatorów, którzy organizowali „wycieczki” w jedną stronę.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Śmiertelne turbulencje: Singapore Airlines zaostrzają zasady bezpieczeństwa
Transport
Kryzys na rynku taxi. Taksówkarze masowo porzucają zawód
Transport
Spółka CPK szykuje się do nowych przejęć gruntów w Baranowie
Transport
Zwalnia koło zamachowe przemysłu. Polska branża motoryzacyjna słabnie
Transport
PKP Cargo musi ograniczyć inwestycje. Problemy finansowe
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy