W ostatni czwartek, 6 kwietnia na amerykańskie konto Airbusa włamali się hakerzy. A język komunikatu bardzo odbiegał od tego, co zazwyczaj można tam przeczytać. Haker zaatakował jednego z największych klientów Airbusa, American Airlines. „@AmericanAir - trzy godziny temu dostaliśmy informację, że nasze zagubione bagaże zostały wysłane na Ronald Reagan Washington National i zostaniemy telefonicznie powiadomieni, kiedy rzeczywiście tam dotrą. Tymczasem są tam już od godziny. O co tutaj chodzi???”
Czytaj więcej
Każda firma, która będzie w jakikolwiek sposób współpracowała z rosyjskimi przewoźnikami, może po...
Informacja o nieudolności American Airlines i lekceważeniu klientów zdecydowanie odbiega od tego, co Airbus publikuje na swoim amerykańskim Twitterze, na którym ma 65 tysięcy odbiorców.
Airbus US oczywiście szybko usunął niewygodnego tweeta, ale nie na tyle sprawnie, aby nie z został on skopiowany i rozpowszechniony także w innych mediach społecznościowych. To z kolei wywołało kolejną reakcję Airbusa, który na Twitterze zamieścił informację „Wiadomość potencjalnie zhakowana. To nie my. Nasi śledczy już zajęli się sprawą… Kochamy @AmericanAir”. I kolejny tweet na oficjalnym koncie: „Witajcie wszyscy. Nielegalny użytkownik w jakiś sposób uzyskał dostęp do naszego konta na Twitterze. Zmieniamy hasła i zastosujemy dodatkowe niezbędne środki ostrożności”.
Czytaj więcej
Star Alliance i oneworld, dwa największe sojusze lotnicze stały się ofiarami ataków hakerskich. W...