Reklama

Litwa wypowiada wojnę Łukaszence

Zerwanie współpracy z Białorusią przez koleje litewskie to najgorsza ze wszystkich sankcji, których kiedykolwiek doświadczał Mińsk.

Aktualizacja: 02.02.2022 21:39 Publikacja: 02.02.2022 21:00

Litwa wypowiada wojnę Łukaszence

Foto: Adobe Stock

1 lutego współpraca pomiędzy litewskimi kolejami, a białoruskim koncernem nawozów potasowych, „Biełaruśkalij", została zerwana. Kilkaset wysłanych z Soligorska wagonów z chlorkiem potasu utknęło w porcie w Kłajpedzie. Wszystkie mają zostać cofnięte na Białoruś do 7 lutego. Po wejściu w życie w grudniu ubiegłego roku sankcji USA, w Wilnie wybuchła afera, która o włos nie skończyła się dymisją kilku ministrów. Wówczas okazało się, że białoruski koncern nadal sprzedaje swoją produkcję, korzystając z usług litewskich kolei państwowych.

Białoruś ma też umowę z portem w Kłajpedzie do 2023 r., poprzez który sprzedawano prawie całą produkcję soligorskiego zakładu. Chodzi o ponad 10 mln ton towaru rocznie. Ale nie będzie w stanie go tam dostarczyć, bo po zerwaniu umowy przez koleje państwowe na Litwie nie znaleźli się chętni do tej współpracy nawet wśród prywatnych spółek.

Na kontrakt z Mińskiem nie zdecydowała się też Łotwa. Jeden z najważniejszych białoruskich eksporterów został odcięty od Bałtyku.

Czytaj więcej

Litwa odcięła Białoruś od transportu nawozów. Reżim zapowiada słaby odwet

– To oznacza, że Białoruś straci 1,5–2 mld dol. zysków w 2022 r. Spowoduje to poważne straty białoruskiego budżetu oraz utratę wielu rynków. Zerwanie współpracy przez litewskie koleje z „Biełaruśkalij" są najbardziej bolesnym ciosem w białoruską gospodarkę ze wszystkich sankcji, których Mińsk doświadczał przez ostatnie trzy dekady – mówi „Rzeczpospolitej" Jarosław Romańczuk, czołowy białoruski ekonomista.

Reklama
Reklama

Przyczyniło się do tego wileńskie biuro liderki opozycji demokratycznej Swiatłany Cichanouskiej, która niedawno doprowadziła też do zerwania współpracy z Białorusią przez norweskiego producenta nawozów Yara. Soligorskie przedsiębiorstwo dostarczało tam 15 proc. swojej produkcji rocznie. Pozostają więc m.in. Chiny, Indie oraz partnerzy, którzy nie boją się sankcji ministerstwa finansów USA. Ale jak do nich dotrzeć? Władze w Mińsku od miesięcy przekonywały, że w razie zerwania współpracy z Litwą, udadzą się do portów rosyjskich. Ale tam, jak ustalił ostatnio dziennik „Kommiersant", nie ma wolnych mocy przerobowych. Poza tym na lokalnym rynku karty rozdaje konkurent Białorusinów – Uralkali.

Czytaj więcej

Nikt nie chce wozić eksportowego hitu Białorusi

Biełaruśkalij dla Łukaszenki to nie tylko przedsiębiorstwo, od kondycji którego bezpośrednio zależy życie ponad 100-tysięcznego Soligorska. To jedno z najważniejszych przedsiębiorstw kraju, które od lat zasila budżet całego państwa. W 2020 r. na sprzedaży chlorku potasu Białoruś zarobiła ponad 2,4 mld dol., co stanowi prawie 10 proc. całego białoruskiego eksportu.

Mińsk twierdzi, że to Litwa „straci około 1 mld euro" na zerwaniu współpracy z Białorusią i zapowiada procesy sądowe. Premier sterowanego przez Łukaszenkę rządu, Raman Hałouczanka, zapowiedział też we wtorek „twardą odpowiedź". Zasugerował, że ograniczenia mogą dotknąć transportu kolejowego.

– Może wyrzucić wszystkie litewskie przedsiębiorstwa z Białorusi, może też zablokować tranzyt. Niewykluczone, że znów sprowokuje kryzys migracyjny – dodaje Romańczuk. – Nie sądzę jednak, by Łukaszenko złagodził swoją politykę. Ma poparcie Kremla, uczestniczy w rozgrywkach geopolitycznych. Zachowuje się, jakby był na wojnie, a na wojnie nie wolno się cofać – uważa ekonomista.

Czytaj więcej

Białoruś wprowadza zakaz tranzytu kolejowego z Litwy. To problem dla Orlenu
Transport
Wojna uderza w rosyjski rynek lotniczy. Mniej samolotów, mniej pasażerów
Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama