Łotewscy przewoźnicy towarowi potwierdzili agencji BNS, że otrzymali zapytania od białoruskiego państwowego producenta nawozów Belaruskali o możliwość przewozu jego produktów tranzytem przez terytorium Łotwy i załadunku w portach. Przewoźnicy zapewniają, że Łotwa, podobnie jak Litwa, przestrzega międzynarodowych sankcji i nie chce ich naruszać.

Maris Bremze prezes zarządu prywatnej łotewskiej spółki kolejowej Baltijas Expresis (która przewozi towary do portu Ventspils i jest drugim przewoźnikiem co do wielkości cargo, po kolejach łotewskich), potwierdził, że Belaruskali omówiono techniczne możliwości przewozu potażu.

„Myślę, że próbują wszystkich możliwych opcji, w tym Łotwy. (...) Rozmawialiśmy o technologiach kolejowych, o stanie łotewskiej infrastruktury kolejowej. Nie o sankcjach, niuansach prawnych, tylko o technologiach i kwestiach technicznych. ”Bremze podkreślił, że Łotwa jest członkiem UE i dlatego przestrzega sankcji.

„Mamy taką samą sytuację jak na Litwie jak w Unii której, jesteśmy członkami, z takimi samymi konsekwencjami prawnymi".

Ivaras Sormulis, prezes zarządu Baltijas Tranzitas Serviss, konkurent Baltijas Expresis, członek rady nadzorczej LGC Cargo, mówi, że nie było negocjacji z Belaruskali.

„Do tej pory nikt się ze mną nie kontaktował, jeśli są jakieś opcje prawne, to możemy je rozważyć, ale jeśli są sankcje, kody produktów, wtedy też nic nie będziemy przewozić ”- powiedział BNS jeden z liderów firmy transportującej towary do portu w Rydze.

Zapewnił też, że o ile mu wiadomo, nikt na Łotwie nie przewozi ładunków Belaruskali, zwłaszcza od 8 grudnia, gdy weszły w życie sankcje USA.

Prywatni litewscy przewoźnicy w większości także odrzucają możliwość wsparcia białoruskiego reżimu. Są jednak na Litwie dwie spółki transportu kolejowego mające biznesowe powiązania z Białorusią i Rosją. Co do ich zachowania wobec objętych sankcjami towarów z Białorusi, nie można mieć pewności.

Czytaj więcej

Litwa chce zakazać importu i tranzytu wszystkich białoruskich towarów
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ