„Rojst”: Niespełniona obietnica znakomitości

Recenzje pierwszych odcinków miniserialu „Rojst" były entuzjastyczne. Osadzona w latach 80. historia nie przypominała niczego, co polski widz mógł w ostatnich latach oglądać na małym ekranie. Co więcej, nieodbiegające od wysokobudżetowych zachodnich produkcji zdjęcia zdradzały duże ambicje twórców, aby stworzyć obraz na światowym poziomie. Niestety wywindowane przez cztery pierwsze odcinki oczekiwania przynoszą w finale duże rozczarowanie.

Publikacja: 09.11.2018 18:00

„Rojst”: Niespełniona obietnica znakomitości

Foto: materiały prasowe

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Film
Jack Kehler, znany z „Wielkiego Lebowskiego”, nie żyje
Materiał Promocyjny
Branża deweloperska w obliczu nowej ustawy deweloperskiej
Film
Nanni Moretti: Pandemia zniszczyła kino
Film
Rekordowe statystyki święta kina niezależnego
Malarstwo
Rembrandt wrócił na trochę do Polski
Materiał Promocyjny
M&A (MERGERS AND ACQUISITIONS) – Jak bezpiecznie zrealizować transakcję?
Film
Forest Whitaker ze Złotą Palmą
Literatura
Harlan Coben: Powieść jest jak muzyka