Izabella Cywińska, reżyserka teatralna i „Bożej podszewki” nie żyje

Izabella Cywińska, znakomita reżyserka, twórczyni potęgi Teatru Nowego w Poznaniu, internowana w stanie wojennym, pierwszy minister kultury w pierwszym niekomunistycznym rządzie Tadeusza Mazowieckiego, zmarła 23 grudnia.

Publikacja: 24.12.2023 09:03

Izabella Cywińska

Izabella Cywińska

Foto: PAP/Łukasz Ogrodowczyk

„Wczoraj odeszła Wielka Dama polskiego teatru, Izabella Cywińska, legendarna dyrektorka Teatru Nowego w Poznaniu, Matka-założycielka i twórczyni jego słynnego zespołu, reżyserka teatralna, filmowa, telewizyjna. Minister Kultury w pierwszym solidarnościowym rządzie III RP, „Dziewczyna z Kamienia”… – poinformował na FB Piotr Kruszczyński, obecny dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu.

Cywińska, mama Nowego

Piotr Kruszczyński napisał: „Rozmawialiśmy telefonicznie w ten wtorek, jak co tydzień: o teatrze i o polityce, i trochę o nadchodzących świętach. O zdrowiu - broń boże, to od roku był temat zakazany.

- Jak Mama się czuje? - miałem zaszczyt tak panią Izę nazywać.

- Szkoda czasu, synku. Boli jak zaraza, więc nie ma co gadać. Jak na chwilę przestaje, czytam to nasze wydawnictwo na stulecie Nowego. Świetne jest.

- Cieszę się. To zadzwonię jeszcze w Wigilię…

Czytaj, teatralna Mamo, twórz

i odpoczywaj w spokoju.

Izabella Cywińska (22.03.1935-23.12.2023)”.

„Boża podszewka” Cywńskiej

Choć w środowisku ludzi kultury Izabella Cywińska od lat znana była jako wybitna reżyserka teatralna, tak naprawdę masowej publiczności dała się poznać po emisji serialu „Boża podszewka" z Agnieszką Krukówną, Danutą Stenką i Andrzejem Grabowskim.

Czytaj więcej

Izabella Cywińska: Nie wiedziałam co to znaczy być ministrem kultury. To udręka administracyjna

Wzbudził kontrowersję, pokazując życie Kresów bez cenzury, również seksualnej. Kresowiacy szturmowali gabinet Ryszarda Miazka, ówczesnego szefa telewizji, domagając się przeprosin. Do protestujących dołączyli członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Część widzów uważała, że serial wyśmiewa się z tradycji i szarga świętości.

Scenariusz Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz Cywińska przeczytała niemal jednym tchem i zdecydowała się go nakręcić, choć stanie przed kamerą nie było jej specjalnością. W twórczości pisarki odnalazła „to tajemnicze coś, które nosimy w sobie przez całe życie i czego nijak nie rozumiemy, czym jest i po co jest".

Serial dał pretekst do odbycia podróży po krainie pamięci. I powrotu do bolesnych wspomnień z czasów wojny, utraty majątku, a także kwestii nowego ustroju, który takim jak Cywińska, pochodzącej z arystokratycznego rodu - zabrał tożsamość, odciął od wielowiekowych korzeni.

Jest w „Bożej podszewce" scena ewakuacji, kurz, wozy, bydło i ciągnący tabunami ludzie. W rowach porzucone dziecięce wózki, po drodze wałęsające się, nikomu niepotrzebne psy. To również wspomnienia z dzieciństwa reżyserki, kiedy czując zbliżających się do rodzinnego majątku Kamień Niemców, stryj autorki, który po śmierci jej ojca ożenił się z jej matką, podjął dramatyczną decyzję o ewakuacji.

Potem były tułaczka wojenna, aresztowania, wolność na sowieckich warunkach, gdy tacy ludzie jak Cywińscy, tzw. bezeci, pozbawiani byli nie tylko majątku. Nadszedł czas desperackiej walki o prawo do istnienia w nowej rzeczywistości, ale i prawo do uczciwości, bezkompromisowości i życia pracowitego, ale w zgodzie z własnym sumieniem.

Teatr polityczny i internowanie

Jedną z prób oswajania PRL była ucieczka w krainę marzeń. Taką możliwość – bardziej niż dyplom z etnografii – dawał teatr. Stąd determinacja, z jaką Cywińska mimo kilku porażek zdecydowała się studiować reżyserię. Była jedną z pierwszych ważnych powojennych reżyserek teatralnych, przecierając drogę dzisiejszym feministkom.

Dyrekcje teatrów w Kaliszu, Poznaniu, Warszawie to próby budowania wspólnoty, zespołowości. Świata wyimaginowanego, w którym wiele zależało od niej samej, w którym można się dzielić wątpliwościami, a nawet zadawać kłopotliwe pytania. W Kaliszu wystarczyły trzy sezony, by z prowincjonalnej sceny Cywińska uczyniła placówkę obecną na najważniejszych festiwalach. To tam jedną z pierwszych premier była inscenizacja „Nocy i dni".

A potem był tworzony od podstaw poznański Teatr Nowy, w którym spędziła lat kilkanaście i który stał się ważnym ośrodkiem reagującym na bieżące wydarzenia, wielką politykę i współczesną historię. Spektakle „Wierne blizny", „Herody polskie" czy „Oskarżony: Czerwiec 56" to tylko kilka z wielu przykładów przedstawień poznańskiego okresu. Ten ostatni spektakl był robotniczym buncie i ofiarach komunistycznych represji. Również z tego powodu Cywińska po wprowadzeniu stanu wojennego była internowana.

Czytaj więcej

Kaliszanie byli dumni ze swojego teatru

Pod jej skrzydłami wyrastały aktorskie osobowości: Danuta Stenka, Karolina Gruszka, Henryk Talar, Wiesław Komasa czy Janusz Michałowski, prywatnie mąż. W kinowych „Kochankach z Marony” zabłysnął talent Karoliny Gruszki.

Po 1989 r. kierowała resortem kultury w gabinecie Tadeusza Mazowieckiego. Krytykowano ją. Pojawiły się zawiedzione nadzieje środowiska, które nie doczekało się reformy teatrów, choć od Cywińskiej mogło się w tej dziedzinie spodziewać szczególnie wiele. Były także błędy w zarządzaniu Fundacją Kultury, która miała wspierać ważne inicjatywy.

Ateneum po Holoubku

Była także dyrektorką artystyczną Ateneum po śmierci Gustawa Holoubka. Tu wyreżyserowała prapremierę „Antygony w Nowym Jorku” Janusza Głowackiego z udziałem Marii Ciunelis, Piotra Fronczewskiego, Janusza Michałowskiego i Henryka Talara (1993).

W Teatrze Telewizji przygotowała m.in. „Ciemności kryją ziemię” według Jerzego Andrzejewskiego, „Norę” Ibsena, a także trzy widowiska na podstawie prozy Wiesława Myśliwskiego: „W poszukiwaniu zagubionego buta”, „Dotknięcia” i „Drzewo”.

Znakomitym źródłem wiedzy o reżyserce jest biografii Izabelli Cywińskiej „Dziewczyna z Kamienia” Łukasza Drewniaka.

„Wczoraj odeszła Wielka Dama polskiego teatru, Izabella Cywińska, legendarna dyrektorka Teatru Nowego w Poznaniu, Matka-założycielka i twórczyni jego słynnego zespołu, reżyserka teatralna, filmowa, telewizyjna. Minister Kultury w pierwszym solidarnościowym rządzie III RP, „Dziewczyna z Kamienia”… – poinformował na FB Piotr Kruszczyński, obecny dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu.

Cywińska, mama Nowego

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Teatr
Siedmioro chętnych na fotel dyrektorski po Monice Strzępce
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Teatr
Premiera spektaklu "Wypiór", czyli Mickiewicz-wampir grasuje po Warszawie
Teatr
„Równi i równiejsi” wracają. „Folwark zwierzęcy” Orwella reżyseruje Jan Klata
Teatr
„Elisabeth Costello” w Nowym Teatrze. Andrzej Chyra gra diabła i małpę
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Teatr
Zagrożone sceny. Czy wyniki wyborów samorządowych uderzą w teatry