Reklama

Teatr Wybrzeże bije rekord premier

W Gdańsku może paść sceniczny rekord – w Wybrzeżu ma do końca sierpnia powstać nawet kilkanaście premier – pisze Tomasz Gromadka

Aktualizacja: 18.01.2012 18:24 Publikacja: 18.01.2012 17:55

Teatr Wybrzeże bije rekord premier

Foto: materiały prasowe

– Tworzymy jedyny teatr repertuarowy w Gdańsku, a to zobowiązuje – mówi Adam Orzechowski, dyrektor Wybrzeża. – W innych dużych miastach poszczególne sceny mogą sobie pozwolić na trzy – cztery nowe premiery w sezonie, ponieważ są tam jeszcze inne teatry. Aby zaspokoić potrzeby gdańskiej widowni, musimy robić znacznie więcej spektakli. Nie wiem, czy uda się zrealizować wszystkie plany – budżet jest wstępnie domknięty, ale widowiska zwykle i tak kosztują więcej, niż zakładamy.

Zobacz galerię zdjęć

W poprzednim sezonie w Gdańsku powstało dziewięć nowych przedstawień. Odbyły się już trzy premiery – zrealizowano "Na początku był dom" Doris Lessing, "Nie-Boską komedię" Zygmunta Krasińskiego i "Fazę delta" Radosława Paczochy. Kolejne będą spektaklami dwuosobowymi. W koprodukcji ze stołecznym Teatrem Polonia powstaje "Seks dla opornych" z Mirosławem Baką (premiera 20 stycznia). Reżyseruje Krystyna Janda. Tydzień później znany aktor Krzysztof Pieczyński zadebiutuje jako reżyser, wystawiając swoją sztukę "Lekcja angielskiego".

– Kryzys ekonomiczny nas nie ominął. Ministerstwo Kultury, które współfinansuje teatr, zmniejszyło nam dotacje – opowiada Orzechowski. – Na szczęście frekwencja dopisuje – na styczeń mamy sprzedane niemal wszystkie bilety.

W lutym odbędzie się premiera "Ciał obcych" Julii Holewińskiej, zwycięskiego dramatu poprzedniej edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Natomiast w marcu Wiktor Rubin przygotuje na dużej scenie spektakl o Michaelu Jacksonie.

Reklama
Reklama

– Jesteśmy jednym z nielicznych teatrów repertuarowych w Polsce, które grają w czasie wakacji – mówi Orzechowski. – Mamy nawet letnią scenę w Pruszczu Gdańskim.

W kolejnych miesiącach Rudolf Zioło wyreżyseruje opowiadania Brunona Schulza, a Jarosław Tumidajski – "Władcę much" Goldinga. Natomiast na podstawie czechosłowackiego serialu "Arabella" powstanie przedstawienie dla dzieci.

– Gramy 40 sztuk miesięcznie na pięciu scenach, w tym na jednej znajdującej się w Sopocie – opowiada Orzechowski. – Moglibyśmy mieć na afiszu więcej widowisk, ale koszty są zbyt duże.

W Gdańsku mają powstać również spektakl na podstawie prozy science fiction braci Strugackich i nowe przedstawienie Grzegorza Wiśniewskiego.

 

 

Reklama
Reklama

 

 

 

 

 

 

Reklama
Reklama

 

 

 

 

 

Reklama
Reklama
Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama