Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Przestraszeni eksperci uprzedzają, że może powstać realny deficyt towarów
– Przyjęło się w historii, że niektóre produkty i ich ceny są ważne psychologicznie. Wbito nam do głów, że chleb jest najważniejszy i jego cena jest w centrum uwagi i władz, i narodu. Prawie w tej samej kategorii są cukier i olej słonecznikowy – wyjaśniał działania władz ekonomista Anton Tabach.
Wszystko zaczęło się na wideokonferencji prezydenta z ministrami, na której Putin skrytykował ministra rolnictwa Dmitrija Patruszewa, że nie pilnuje cen na podstawowe artykuły żywnościowe. – Uważajcie, żeby u nas nie wyszło tak jak w Związku Radzieckim. Wtedy mówiono, że jest wszystko, tylko nie dla wszystkich starcza – mówił do ministra, który prywatnie jest synem prezydenckiego przyjaciela, sekretarza kremlowskiej Rady Bezpieczeństwa generała Nikołaja Patruszewa.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: