Komisarz ds. mediów Jenő Bodonovich zajął się komentarzami na portalu gazety „Népszava" dotyczącymi pogrzebu byłego prezydenta Węgier (w latach 2000 – 2005) Ferenca Má- dla, w którym wziął udział aktualny prezydent Pál Schmitt.
To pierwsze postępowanie na podstawie przepisów kontrowersyjnego węgierskiego prawa medialnego, które weszło w życie 1 lipca, dzień po zakończeniu przez Węgry przewodnictwa w UE. Ustawa medialna, przegłosowana w końcu 2010 r., wzbudziła protesty w całej Europie i falę oskarżeń pod adresem prawicowego rządu partii Fidesz o chęć nałożenia kagańca niezależnym mediom. Pod naciskiem Unii Europejskiej węgierski parlament zmienił niektóre jej przepisy.
Skargę na „Nepszavę" złożył sekretarz stanu Zoltán Kovács. Według niego komentarze internautów na portalu lewicowej gazety były „wstrętne i pozbawione szacunku, (...) głęboko dotykając Mádla oraz prezydenta Pála Schmitta". Zgodnie z nowym prawem medialnym zakazane jest wzniecanie nienawiści wobec poszczególnych osób, narodów, wspólnot, Kościołów, mniejszości, a także większości.
Redaktorzy „Népszavy" twier- dzą, że nie wiedzą, o które komentarze chodzi Kovácsowi. Zapewniają, że nie dopatrzyli się niczego uwłaczającego prezydentowi. Wpisy zniknęły już z Internetu i nie wiadomo, jak brzmiały obraźliwe fragmenty.
– Wydaje się, że podjęcie tej sprawy ma związek z wejściem w życie ustawy medialnej. Władze chcą pewnie pokazać, że rzeczywiście ukrócą tego typu komentarze – mówi „Rz" Bożena Bogdańska-Szadai, dziennikarka węgierskiego Radia MR4.