Reklama

Premier się miota, ale Polacy nie tracą nadziei

Ważna dla stosunków z Polską ustawa, dopuszczająca dwujęzyczne nazwy miejscowości i ulic, może się stać prawem 1 stycznia 2014 r. Zaraz po zakończeniu litewskiego przewodnictwa w UE.
Algirdas Butkeviczius

Algirdas Butkeviczius

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Taką datę przewiduje projekt ustawy o mniejszościach narodowych, który w listopadzie i grudniu ma być omawiany przez litewski Sejm. Wcześniej, czyli na początku listopada, powinien go przyjąć rząd. Tego planu dochodzenia do ustawy wyczekiwanej przez Polaków na Litwie, i z nie mniejszym zainteresowaniem przez polską dyplomację, nikt nie odwołał.

Choć optymizmem nie napawają wypowiedzi w sprawie publicznego stosowania języka innego niż litewski, nawet ze strony szefa rządu, który ponad miesiąc temu w wywiadzie wspominał, że jest przeciw dwujęzycznym napisom. Jednocześnie sądy wciąż nakazują zdejmowanie tabliczek z nazwami ulic także w języku polskim (obok litewskiego).

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama