Resort obrony Tajwanu podał, że 2 sierpnia w strefę identyfikacji obrony powietrznej wleciało 21 chińskich samolotów wojskowych, w tym myśliwce Shenyang J-11 i wielozadaniowe Shenyang J-16, a także samolot wczesnego ostrzegania i kontroli przestrzeni powietrznej Shaanxi KJ-500 oraz transportowe Shaanxi Y-9 i Shaanxi Y-8.

We wtorek wieczorem czasu lokalnego do Tajpej przybyła delegacja Kongresu USA ze spikerką Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na czele. To pierwsza taka oficjalna wizyta od 25 lat, która odbywa się mimo protestów Chin. Kilka minut po tym, jak samolot Sił Powietrznych USA wylądował na Tajwanie, chińska państwowa agencja Xinhua opublikowała komunikat, w którym przekazała, że wkrótce Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza "przeprowadzi ważne ćwiczenia wojskowe i szkolenia, w tym ćwiczenia ogniowe". Wskazano kilka obszarów ćwiczeń, zastrzegając, że są one zamknięte dla cywilnych statków i samolotów. Sześć wskazanych obszarów znajduje się wokół Tajwanu.

Czytaj więcej

Nancy Pelosi rozpoczęła wizytę na Tajwanie. Chiny wyrażają protest

"Wizyta naszej delegacji kongresowej na Tajwanie jest wyrazem niezachwianego zaangażowania Ameryki we wspieranie dynamicznej demokracji Tajwanu" - podały wcześniej w oświadczeniu służby prasowe spikerki Izby Reprezentantów. W komunikacie zaznaczono, że wizyta przedstawicieli Kongresu USA jest częścią szerszej podróży do Indo-Pacyfiku, obejmującej Singapur, Malezję, Koreę Południową i Japonię.

"Nasza wizyta potwierdza, że Ameryka stoi po stronie Tajwanu: silnej, tętniącej życiem demokracji i naszego ważnego partnera w regionie Indo-Pacyfiku" - oświadczyła Nancy Pelosi w mediach społecznościowych.