Kanclerz Austrii Sebastian Kurz zasugerował w piątek, że niektórzy członkowie Unii Europejskiej mogli podpisać "tajne umowy" z firmami produkującymi szczepionki, aby otrzymać więcej dawek niż im przysługiwało zgodnie z ogólnounijnymi porozumieniami.

Kurz wspólnie z przywódcami Czech, Słowenii, Bułgarii i Łotwy skierował list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli Von der Leyen i przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, twierdząc, że "dostawy szczepionek przez firmy farmaceutyczne do poszczególnych państw członkowskich UE nie są realizowane na równych zasadach".

"Jeśli ten system miałby być kontynuowany, to do lata tego roku nadal tworzyłby i pogłębiałby ogromne dysproporcje wśród państw członkowskich, przy czym niektóre z nich byłyby w stanie osiągnąć odporność stadną w ciągu kilku tygodni, podczas gdy inne pozostałyby daleko w tyle" - napisano w liście.

Przywódcy wezwali do przeprowadzenia dyskusji w tej sprawie tak szybko, jak to możliwe. 

Unia Europejska wini za powolną akcję szczepień problemy z zaopatrzeniem i dostawami. Państwa członkowskie pozostają w tyle za Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Wielką Brytanią, jeśli chodzi o odsetek ludności, która otrzymała już co najmniej jedną dawkę.

Koncern farmaceutyczny AstraZeneca ogłosił w sobotę nowe spowolnienie w planowanych wysyłkach szczepionek do Unii Europejskiej, powołując się na problemy z produkcją i ograniczenia eksportowe.