Reklama

Zasłużony wyrok czy zemsta Karzaja

Władze w Kabulu pod presją Zachodu wzięły się do walki z korupcją. Na początek skazały... Brytyjczyka

Publikacja: 29.04.2010 02:56

Zasłużony wyrok czy zemsta Karzaja

Foto: ROL

Wielka Brytania obok USA najgłośniej domagała się od afgańskich władz wyplenienia korupcji. Osądzenie polityków, którzy sprzeniewierzają miliardy dolarów przekazywanych na odbudowę Afganistanu, miał ułatwić specjalny trybunał.

Finansowany głównie przez Wielką Brytanię sąd zaczął działać kilka miesięcy temu. W tym czasie udało się skazać kilku urzędników. Nie ma wśród nich jednak ani jednego wysokiego rangą przedstawiciela władz. Wyrok usłyszał za to były oficer brytyjskiej armii z firmy zajmującej się ochroną dyplomatów.

– To był dla nas bardzo ważny proces. Obcokrajowcy też są zamieszani w korupcję. Mamy nadzieję, że teraz będziemy mieli większe możliwości sądzenia wpływowych polityków i zagranicznych pracowników – stwierdził zastępca prokuratora generalnego generał Faziz Ahmed Fakirjar.

[wyimek]Afganistan jest obok Somalii najbardziej skorumpowanym krajem świata [/wyimek]

Zdaniem władz w Kabulu 56-letni Bill Shaw (jeden z dyrektorów firmy ochroniarskiej G4S) wręczył 25 tys. dolarów łapówki dwóm afgańskim agentom, którzy mieli mu pomóc w odzyskaniu zarekwirowanych samochodów. Wyrok: dwa lata więzienia w okrytym złą sławą zakładzie Pul-i-Czarki, w którym przetrzymywani są m.in. talibowie. Regularnie dochodzi tam do buntów więźniów w związku z dramatycznymi warunkami, jakie panują za murami.

Reklama
Reklama

Na Zachodzie rozpętała się burza. Media sugerują, że wyrok ma charakter polityczny, ponieważ między oskarżaną o korupcję administracją prezydenta Hamida Karzaja a zachodnimi sojusznikami następuje coraz większy rozłam.

– Nasz wymiar sprawiedliwości jest suwerenny i nie kieruje się względami politycznymi – odpiera zarzuty w rozmowie z „Rz” Hamed Elmi, rzecznik prezydenta Karzaja.

Ekspertom trudno jednak w to uwierzyć. – Ten wyrok to wyraźny sygnał. Przede wszystkim ma pokazać przeciwnikom Karzaja, że Afganistan jest suwerennym krajem i że nawet brytyjski oficer nie ujdzie wymiarowi sprawiedliwości. Może to być próba przeniesienia odpowiedzialności za korupcję w Afganistanie na zachodnich sojuszników – mówi „Rz” Rasul Baksz Rais, pakistański politolog. – Jeśli ma to być pierwszy krok do ścigania i osądzenia afgańskich urzędników, wśród których korupcja szerzy się na potęgę, to czekamy teraz na kolejne.

Afgańskie władze zatrzymały w październiku dwie opancerzone toyoty land cruiser, ponieważ nie dopełniono formalności związanych z ich rejestracją. Firma G4S zapewnia, że próby ich odzyskania były cały czas konsultowane z władzami. – Oskarżenia są całkowicie bezpodstawne i nie zostały udowodnione w sądzie – przekonuje rzecznik G4S.

Zdaniem zachodnich dyplomatów proces może budzić wiele wątpliwości. Władze nie miały głównych świadków przekupstwa urzędników państwowych, bo Afgańczycy, którzy mieli przyjąć pieniądze, zniknęli.

Według Transparency International Afganistan jest obok Somalii najbardziej skorumpowanym krajem świata. O korupcję, handel narkotykami, a nawet zbrodnie podejrzani są najbliżsi współpracownicy prezydenta. Karzaj coraz częściej jednak powtarza, że korupcja to wina obcokrajowców. Konflikt z sojusznikami zaostrzył się po sfałszowanych wyborach prezydenckich latem zeszłego roku. Na początku kwietnia prezydent stwierdził, że to zagraniczni obserwatorzy sfałszowali głosowanie, próbując stworzyć przychylny sobie rząd.

Reklama
Reklama

Hamid Karzaj został prezydentem Afganistanu dzięki wsparciu Zachodu, po obaleniu reżimu talibów w 2001 roku. Rebelianci i ekstremiści zarzucają mu, że jest marionetką obcych mocarstw. Zdaniem zachodnich sojuszników zamiast wprowadzać reformy i odbudowywać kraj, prezydent wydaje zagraniczne pieniądze na utrzymywanie się przy władzy.

[ramka]Oficjalna strona urzędu prezydenta

[link=http://www.president.gov.af]www.president.gov.af[/link][/ramka]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama