Podejrzenia policjantów wzbudziły dwa widoczne w samochodzie kanistry. Część ulicy została odcięta, zamknięta także ruchliwą stację metra. Samochód był zaparkowany w pobliżu siedziby firmy energetycznej Con Edison.

W akcji wzięło kilkudziesięciu policjantów i strażaków. Zdalnie sterowany robot wybił szybę w aucie, następnie do samochodu zbliżył się saper, ubrany w specjalny strój ochronny.

Alarm odwołano po nawiązaniu kontaktu z właścicielem podejrzanego pojazdu, prowadzącym firmę ogrodniczą. Wyjaśnił, że zaparkował właśnie w tym miejscu, ponieważ wybierał się na pobliski koncert.

Udaremniona próba zamachu bombowego na nowojorski Times Square, która miała miejsce na początku maja, spowodowała zaostrzenie środków bezpieczeństwa w amerykańskiej metropolii.