Napastnicy, najprawdopodobniej pakistańscy talibowie, zabili jego kierowcę. Za uwolnienie dyplomaty domagali się wypuszczenia z więzień swoich towarzyszy. Nie wiadomo, czy władze spełniły ich żądania.
Również we wrześniu 2008 roku niedaleko Peszawaru porwano polskiego geologa Piotra Stańczaka. Pięć miesięcy później ekstremiści zamordowali zakładnika.